22.03

Wzmocnij odporność swoich warzyw

Odporność roślin to bardzo ważny czynnik który determinuje możliwość osiągnięcia zadowalających plonów o odpowiednich parametrach... View Article

Odporność roślin to bardzo ważny czynnik który determinuje możliwość osiągnięcia zadowalających plonów o odpowiednich parametrach jakościowych dlatego też ten aspekt jest coraz ważniejszy w uprawie warzyw. Rośliny w ciągu całego okresu wegetacje wielokrotnie wystawiane są na działanie abiotycznych i biotycznych czynników stresowych, które nie korzystnie wpływają na prawidłowy ich wzrost i rozwój. Stres mogą wywoływać zarówno czynniki uprawowe, jak i środowiskowe, na które nie zawsze rolnik ma wpływ, a które mogą decydować o wielkości i jakości plonu – należą do nich m.in.:

  • Niska lub wysoka temperatura
  • Nadmierne opady
  • Susza
  • Przymrozki
  • Gradobicia
  • Presja patogenów
  • Źle zbilansowane nawożenie
  • Zła agrotechnika

To wszystko może zaburzać prawidłowe funkcjonowanie roślin i prowadzić w konsekwencji do obniżenia wielkości i jakości plonu. W skrajnych sytuacjach przy utrzymujących się przez dłuższy czas w dużym nasileniu czynnikach stresowych, może nawet dojść do zamierania roślin. Bez odpowiedniej reakcji w odpowiednim czasie może zajść konieczność likwidacji nawet całej plantacji.

Odporność na stresy ma więc ogromne znaczenie w utrzymaniu roślin w dobrej kondycji ale żeby tak się stało należy już na etapie zakładania plantacji wprowadzić do uprawy preparaty, które pomagają i naturalnie wzmacniają rośliny oraz stymulują ich mechanizm obronny. Dzięki takiemu działaniu pozwalamy roślinie lepiej bronić się w sytuacjach stresowych i dbamy o to, by jej naturalny mechanizm obronny był na tyle silny, by mogła ona szybciej i intensywniej reagować i regenerować się po wystąpieniu czynnika stresowego. Odporność roślin można wspierać na kilka sposobów. Możemy działać na rośliny na powierzchni czyli na część nadziemną, ale też pod powierzchnią stymulując i wzmacniając np. system korzeniowy. W nadziemnej części możemy pobudzać układ immunologiczny rośliny, stosując nawozy dolistne zwiększające jej witalność i zdrowotność. W glebie natomiast możemy stymulować rozwój systemu korzeniowego co wpłynie korzystnie na stabilność rośliny i możliwości wykorzystania składników pokarmowych. Ważne też, aby wpływać na zdrowotność i strukturę gleby by zoptymalizować możliwości produkcyjne roślin albowiem odpowiednia struktura gleby na której uprawiamy warzywa ma nie bagatelny wpływ na plonowanie i jakość. Nie sposób również w tym miejscu nie wspomnieć o założeniach Europejskiego Zielonego Ładu i zamiaru wycofywania znacznej ilości substancji czynnych, które stosujemy w celu ochrony naszych upraw. Niestety ale to mocno odbije się na kondycji i zdrowotności roślin uprawnych. Dlatego też już teraz warto wprowadzać do technologii preparaty zawierające naturalne substancje pochodzące z roślin na co dzień żyjących w trudnych warunkach po to by stymulować i podnosić naturalną odporność rośliny. Warto również podczas wyboru produktu postawić na taki, który ma działanie na wielu płaszczyznach i dzięki któremu podczas jednego zabiegu możemy wpływać na kilka elementów w uprawie. Niewątpliwie produktem na który warto zwrócić uwagę jest preparat oferowany przez firmę Timac Agro, a mianowicie Fertiactyl Starter. Dzięki temu jednemu produktowi jesteśmy w stanie wpłynąć zarówno na roślinę ale też poprawić strukturę gleby wokół niej. Wszystko za sprawą takich substancji jak Glicyna-Betaina, która ma naturalne działanie antystresowe dzięki czemu roślina może komfortowo funkcjonować i lepiej znosić warunki stresowe. Zeatyna z kolei poprawia ukorzenienie rośliny co pozwala na lepsze osadzenie jej w podłożu i większą możliwość wykorzystania wody i składników pokarmowych. Są też kwasy huminowe i fulwowe, które poprawiają strukturę gleby przez co korzystnie wpływają na stosunki powietrzno wodne. Oczywiście całość uzupełniona jest o odżywianie w podstawowe makroelementy jak azot, fosfor i potas.

Jak można zauważyć jeden preparat, a cztero kierunkowe działanie i to niewątpliwie stanowi wyróżnik tego produktu. Jest to idealne rozwiązanie na początku sezonu przy starcie wegetacji, które zabezpieczy i wzmocni nasze rośliny. Pamiętajmy, że dobry start roślin to późniejsze przełożenie na ich plon i jakość. Dbałość o szczegóły i wybór odpowiednich preparatów wzmacniających rośliny stanowi swoisty fundament zarówno dla naszych warzyw ale przede wszystkim też korzystnego końcowego rachunku ekonomicznego – wiele zależy od Nas więc dajmy roślinom to co będzie im pomocne.

 

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables

 

22.02

Wapń jako podstawowy pierwiastek dla prawidłowego wzrostu i rozwoju warzyw

Problem wapnia w produkcji roślinnej głównie jest kojarzony z wapnowaniem gleb czyli redukcją zakwaszenia. Tymczasem... View Article

Problem wapnia w produkcji roślinnej głównie jest kojarzony z wapnowaniem gleb czyli redukcją zakwaszenia. Tymczasem mówiąc o wapniu należy odróżnić jego rolę w kształtowaniu właściwości gleb od funkcji fizjologicznych w roślinie, gdzie stanowi niezbędny element dla prawidłowego jej działania. Najważniejsze funkcje wapnia w roślinie to:

  • Ca pełni funkcje strukturalne – wchodzi w skład błon i ścian komórkowych:
    – 60% wapnia jest zmagazynowana w ścianie komórkowej,

– gwarantuje wysoką wytrzymałość ścian komórkowych i spójność tkanek,
– przyczynia się pośrednio do zwiększenia odporności na patogeny;

  • sprzyja prawidłowemu ukorzenianiu się roślin przez co roślina jest w stanie pobierać odpowiednie ilości wody i składników pokarmowych;
  • reguluje aktywność enzymów w procesach metabolicznych , co wpływa na wzrost roślin i ich plonowanie;
  • Wapń łagodzi również skutki stresów oraz zwiększa zdrowotność roślin.

Gdy mowa o fizjologii to podstawową jednostką strukturalną i funkcjonalną budującą organizm roślinny stanowią komórki roślinne. Odgrywają one cenną rolę w rozwoju wszystkich licznych tkanek i narządów. Rozwój tych wszystkich elementów rośliny jest bezpośrednio związany ze zdrowotnością i jakością wytwarzanych komórek. Aby roślina prawidłowo się rozwijała, komórki muszą rosnąć i rozmnażać się w prawidłowy sposób. Aby było to możliwe każda pojedyncza komórka potrzebuje wapnia.

Wapń stanowi istotny element wzrostu roślin i odgrywa dużą rolę w rozwoju rosnących komórek roślinnych, zwłaszcza w tworzeniu i stabilności ścian komórkowych. Ściana komórkowa, która jest silna i wzmocniona, będzie rosła bardziej równomiernie i będzie bardziej odporna na ataki ze strony szkodników i chorób. Wapń ma ogromne znaczenie we wzroście wszystkich części rośliny, a jeśli wystąpią niedobory, będą one najszybciej zauważalne w najmłodszych stadiach wzrostu.                         Odpowiednie dostarczanie wapnia, w połączeniu z innymi niezbędnymi składnikami odżywczymi,   prowadzi do bardziej jednolitego rozwoju pędów, liści i kwiatów, jak również lepszej jakości owoców. Wapń również jest składnikiem enzymów oddechowych i przy jego niskiej zawartości warzywa intensywniej oddychają, w następstwie czego szybciej tracą turgor – jest to szczególnie istotne i nie pożądane dla warzyw z przeznaczeniem do przechowywania. Ca zapobiega także występowaniu chorób warzyw, takich jak np. sucha zgnilizna wierzchołkowa pomidora i papryki, brunatnienie brzegów liści (Tipburn) warzyw kapustnych i sałaty.

Na pobieranie wapnia istotny wpływ ma przebieg pogody, ponieważ wapń transportowany jest w roślinie od korzeni do liści i owoców głównie z wodą podczas procesu transpiracji.  Dlatego też w czasie słonecznej pogody transport wapnia do nadziemnych organów rośliny jest szybki, pod warunkiem, że zawartość wapnia w glebie jest na optymalnym poziomie i zachowana jest odpowiednia wilgotność gleby umożliwiająca jego pobranie. Z kolei wysoka wilgotność i niska temperatura ograniczają parowanie i tym samym szybkość transpiracji, co bezpośrednio wpływa na ograniczone pobieranie Ca. Niski stopień transpiracji powoduje zatem, że ​​korzenie nie są w stanie pobierać optymalnej ilości wody. Biorąc powyższe pod uwagę, niski lub przerywany przepływ wody wraz z Ca może spowodować niedostateczny jego pobór przez rośliny i prowadzić do potencjalnych niedoborów tego pierwiastka. Optymalna dostępność wapnia dla roślin jest możliwa przy utrzymywaniu odpowiedniego poziomu wilgotności gleby co nie jest łatwe i w większej mierze zależy od warunków atmosferycznych. Nie mniej jednak należy pamiętać że odpowiednia wilgotność zapewnia stały dopływ wapnia do wszystkich narządów rosnących rośliny.     Wapń w roślinie transportowany jest wraz z wodą głównie przez ksylem. W przeciwieństwie do innych składników odżywczych, takich jak np. azot (N), wapń nie jest składnikiem mobilnym. Oznacza to, że roślina nie może pobrać wapnia ze struktury w jednym miejscu i przenieść go do innego, gdzie może być potrzebny. Brak również możliwości wycofywania wapnia ze starszych organów oznacza, że roślina pobiera wapń do końca wegetacji tylko z gleby. Ważna zatem jest stała podaż tego składnika w korzeniach, szczególnie w okresach intensywnego wzrostu. Bez stałej podaży Ca rozwój pędów, kwiatów czy owoców będzie utrudniony i może doprowadzić do wielu problemów, np. zahamowania wzrostu rośliny.

Niedobory składników odżywczych mogą wystąpić z kilku różnych powodów. Ostry niedobór występuje, gdy pewien składnik został wyczerpany i nie jest już dostępny w podłożu lub nie był obecny od początku. Chroniczny niedobór jest wynikiem obecności składnika w roślinie, ale w niewielkich ilościach, które są niewystarczające dla optymalnego wzrostu. Niedobory wapnia mogą występować na oba te sposoby. Deficyt Ca może również się pogłębiać  z powodu niewłaściwych technik nawadniania. Jak wspomniałem wcześniej, wapń przemieszcza się bezpośrednio wraz z wodą wchodząc do korzeni skąd jest transportowany. Jeśli technika nawadniania jest nieodpowiednia i roślina napotyka drastyczne zmiany poziomu wilgotności w strefie korzeniowej, przechodząc od ekstremalnie mokrego do suchego, przepływ wapnia do korzeni, a następnie do wszystkich rosnących części rośliny będzie nie prawidłowy. Odpowiednie zatem nawadnianie jest kluczem do optymalizacji pobierania wapnia. Zastosowanie metody nawadniania, takiej jak nawadnianie “kropelkowe”, może w dużej mierze pomóc w ustabilizowaniu pobierania wapnia i w osiągnięciu celu w postaci odpowiednich plonów.

Inne czynniki, które mogą wpływać na dostępność wapnia, wiążą się bezpośrednio z fizycznym składem gleby lub podłoża. Wapń w glebie istnieje jako dodatnio naładowany jon (kation) i jest przyciągany i utrzymywany przez ujemnie naładowane cząsteczki w glebie, takie jak materia organiczna i glina. Ujemnie naładowane cząstki gleby nie tylko utrzymują dodatnio naładowane kationy, ale mogą je również wymieniać poprzez zdolność wymiany kationów. Gleby o wysokim poziomie gliny lub zawartości materii organicznej będą utrzymywać i systematycznie uwalniać kationy wapnia, utrzymując bardziej stałą dostępność tego pierwiastka. W glebach piaszczystych, które zawierają mniej materiału organicznego, szybkość wymiany kationów będzie znacznie niższa. W takich warunkach wapń może być również łatwo tracony z gleby wskutek masowego przepływu wody, co poważnie wpływa na ilość dostępną dla rośliny. Na pobieranie wapnia mają duży wpływ zawarte w glebie pierwiastki, takie jak: potas, magnez, jon amonowy NH4 oraz glin, które są antagonistyczne wobec wapnia. Kolejnym czynnikiem, który może negatywnie wpływać na dostępność Ca, jest pH gleby. Gleba o pH powyżej 7,5 może powodować wiązanie jonów wapnia z innymi pierwiastkami, które tworzą nierozpuszczalne związki niedostępne dla roślin.

Rośliny w zależności od gatunku różnią się względem wymagań dotyczących wapnia, więc ważne jest określenie zapotrzebowania na wapń danej rośliny. Optymalna zawartość przyswajalnego wapnia w glebie niezbędnego do prawidłowego wzrostu systemu korzeniowego, budowy organów wegetatywnych i dobrej jakości warzyw kształtuje się na poziomie 1000–2000 mg/l gleby (wyjątek chrzan 800-1200 i kapusty 700-1200) .

Żeby zatem rozsądnie zaplanować nawożenie wapniem ale i innymi pierwiastkami niezbędne jest wykonywanie analiz glebowych, aby dokładnie zobaczyć jaka jest zasobność gleby. Stosowanie nawozów na tzw. „oko” może być nietrafione i nieprzydatne, a w wielu przypadkach nawet bardzo niekorzystne dla roślin uprawnych.

Podsumowując ważna w rozwoju zdrowych roślin produkcyjnych jest stała podaż wapnia dzięki któremu z powodzeniem pokonują wszystkie cykle rozwojowe. Od nasion do zbiorów, ważne jest zatem utrzymanie stałej dostępności Ca pamiętając o optymalnych warunkach dla możliwości jego pobrania. W naszych warunkach klimatycznych roczne przenikanie Ca w głąb gleby w ciągu roku kształtuje się na poziomie ok 150 kg/ha. Nawozy azotowe w formie amonowej i amidowej silnie zakwaszają glebę i powodują straty wapnia na poziomie do ok 250 kg/ha. Biorąc to pod uwagę i chcąc zapewnić odpowiedni odczyn gleby oraz łatwo dostępny dla roślin wapń odżywczy należy zadbać o racjonalne nawożenie tym składnikiem opierając się na wspomnianej analizie gleby.

Timac Agro Polska proponuje w celu dostarczenia w pełni odżywczego wapnia dla roślin stosowanie Mezocalcu zawartego w nawozach granulowanych firmy. Mezocalc to wysoce reaktywny i łatwo rozpuszczalny węglan wapnia CaCO3, który stanowi rezerwuar wapnia dla roślin, a ponadto poprawia strukturę gleby, stymuluje rozwój systemu korzeniowego, zapewnia lepsze kiełkowanie i krzewienie się roślin. Dodatkowo podnosi odporność roślin na zagrożenia ze strony patogenów oraz wzmacnia je w trudnych warunkach uprawy.

01.02

Kluczowe czynniki w produkcji warzyw na początku sezonu

Sukces w produkcji warzyw zależy w dużej mierze od dobrze przemyślanej strategii uprawy. Kluczowe czynniki,... View Article

Sukces w produkcji warzyw zależy w dużej mierze od dobrze przemyślanej strategii uprawy. Kluczowe czynniki, które należy dokładnie rozważyć na etapie planowania uprawy warzyw to m.in: wybór stanowiska; dostępność wody; zasobność i klasa agronomiczna gleby; gatunek i odmiana; możliwości zbioru i przechowywania; rynek zbytu i cena. Jeśli na etapie planowania zostanie pominięty któryś z powyższych czynników i producent podejmie niewłaściwą decyzję opłacalność uprawy i dodatni wynik ekonomiczny może okazać się trudny do osiągnięcia.

 

Prawidłowe nawożenie jednym z ważniejszych czynników na drodze do sukcesu…

Jeśli mowa o nawożeniu to tu powinniśmy zapewnić roślinom optymalny poziom składników pokarmowych przez cały sezon wegetacyjny. Żeby to zrobić i prawidłowo zaplanować strategię nawożenia danego gatunku należy wykonać analizę chemiczną gleby. Dla upraw warzywniczych polecamy wybranie analizy metodą ogrodniczą. To pozwoli nam precyzyjnie wprowadzić do gleby te składniki, których faktycznie brakuje w ilości odpowiadającej potrzebom pokarmowym rośliny. Wyeliminujemy dzięki temu zagrożenie płynące z nadmiaru niektórych pierwiastków i ograniczymy ryzyko antagonizmów między nimi. Dodatkowo będziemy mieli informację na temat odczynu gleby, poziomu zasolenia, ilości chlorków w glebie czy też zawartości wapnia odżywczego jakże cennego dla warzyw. To ułatwi nam również dobór odpowiednich nawozów pod uprawę. Zdajemy sobie sprawę, że w przypadku nieuregulowanego odczynu gleby możemy mieć problemy z dostępnością fosforu dla roślin, który się uwstecznia w środowisku kwaśnym i zasadowym. To będzie bezpośrednio wpływało na słabe ukorzenianie się rośliny, nieprawidłowy przebieg procesu fotosyntezy, a w z konsekwencji na słabą jakość i wielkość plonu. Wiemy też, że w trakcie sezonu istnieje ryzyko dużych strat azotu związanych z ulatnianiem czy też wymywaniem się tego składnika szczególnie na plantacjach nawadnianych dlatego planując nawożenie tym składnikiem powinniśmy taki fakt uwzględnić, tym bardziej, że azot jest głównym pierwiastkiem plonotwórczym. Kolejna ważna rzecz płynąca z analizy chemicznej gleby to informacja na temat zawartości chlorków w glebie. To pozwoli nam odpowiednio zaplanować nawożenie potasem czyli pierwiastkiem odpowiadającym m.in. za gospodarkę wodną w roślinie i ułatwić wybór pomiędzy nawozem opartym na soli potasowej lub siarczanie potasu. Tu w zależności również od gatunku i jego wrażliwości na chlor mamy podział na rośliny: wrażliwe, częściowo tolerujące, neutralne i chlorkolubne (tabela).

 

 

Pamiętajmy również o fakcie, że bezpieczna ilość chlorków dla większości roślin warzywnych to poziom do 50mg Cl/dm³ gleby. Dlatego jeśli w analizie poziom chlorków jest wyższy niż 50mg/dmᵌ warto wybrać nawozy bezchlorkowe bez względu na tolerancję danej uprawy względem tego pierwiastka. Nadmiar chloru może ograniczać zdolność kiełkowania co może być dodatkowo spotęgowane wystąpieniem suszy. Towarzyszący chlorkom Sód (Na) może przyczyniać się również do rozpływania gruzełków glebowych przy dużym uwilgotnieniu lub zaskorupiania się gleby w trakcie suszy. Wzrost stężenia Cl do poziomu 20 mg/g w roślinach wrażliwych i do 40 mg/g w s.m. u roślin odpornych  powoduje spadek plonu i pogorszenie jego jakości np. walorów smakowych; spadek poziomu cukrów, skrobi i białka czy też spadek zdolności przechowalniczej. Gdy mowa o jakości i przechowywaniu warzyw to nie sposób nie wspomnieć o bardzo ważnym składniku jakim jest wapń. Chodzi tu o wapń w kontekście odżywiania roślin, a nie regulacji pH. Jest to zasadnicza różnica na którą należy zwrócić uwagę bo nie zawsze przy odpowiednim pH mamy optymalny poziom dostępnego wapnia odżywczego dla rośliny, a ten jest niezbędny dla prawidłowego wzrostu warzyw i ich odporności.

Coś więcej niż zwykłe nawozy…

Biorąc pod uwagę wcześniejsze informacje warto zwrócić uwagę na nawozy granulowane od firmy Timac Agro Polska. W ofercie firmy pod uprawę warzyw dedykowane jest kilka nawozów o zróżnicowanym składzie pierwiastkowym w tym dwa nawozy bezchlorkowe. Nawozy firmy Timac Agro wyróżniają się kompleksami biostymulującymi które pozytywnie wpływają na efektywniejsze wykorzystanie składników pokarmowych przez rośliny przez co lepsze ich odżywianie i wykorzystanie potencjału.

Jednym z takich kompleksów jest technologia TOP-PHOS czyli opatentowana cząsteczka fosforu, gdzie fosforan jednowapniowy połączony jest mostkiem wapniowym z cząsteczką organiczną dzięki czemu nie łączy się z jonami glinu i żelaza w środowisku kwaśnym oraz jonami wapnia w środowisku zasadowym co eliminuje problem uwsteczniania.

Kompleks Physio+ to substancja wspomagająca roślinę w prawidłowym jej ukorzenianiu się i tworzeniu większej ilości korzeni włośnikowych co w rezultacie pozwala w późniejszym czasie lepiej korzystać z zapasów gleby i przetrwać niekorzystne warunki do wzrostu.

Technologia N-Process czyli optymalne wykorzystanie azotu przez rośliny, gdzie NH2 zabezpieczony jest siatką organiczno-wapniową przed stratami. To pozwala na lepsze wykorzystanie tego pierwiastka, a dzięki pochodnym indolu roślinie łatwiej jest go pobrać i przetworzyć. Dzięki takiemu działaniu ograniczamy ryzyko akumulacji szkodliwych azotanów w samej roślinie. N-Process zwiększa również tempo pobierania azotu z gleby ale też innych składników pokarmowych takich jak fosfor czy potas.

Wyróżnikiem nawozów granulowanych jest Mezocalc czyli wapń odżywczy dla roślin. Jest to wapń wysoce reaktywny o porowatej strukturze przez co roślina może szybko z niego skorzystać przez co podnieść swoją trwałość i odporność.

Nowością w ofercie firmy jest kompleks PHYSACTIV+ poprawiający żyzność gleby poprzez wpływ na procesy humifikacji materii organicznej oraz wpływający na rozwój mikroorganizmów glebowych. PHYSACTIV+ to aktywator gleby i korzeni. Dzięki aminopurynie rośliny silniej rozbudowują system korzeniowy, co przekłada się na lepsze pobieranie wody i składników pokarmowych z głębszych warstw gleby.

Podsumowując…

Badajmy glebę by wiedzieć co jest, a czego nam w niej brakuje. Nie rozsypujmy nawozów na tzw. oko, bo może to przynieść odwrotny niż zamierzony skutek. Wybierajmy nawozy, które są wsparte nowoczesnymi technologiami by lepiej wykorzystywać i ograniczać starty składników pokarmowych, a dzięki temu prawidłowo odżywiać rośliny w trakcie sezonu przez co te będą w stanie lepiej znosić niekorzystne warunki (np. atmosferyczne) limitujące ich prawidłowy rozwój i wzrost. Nowoczesne technologie mogą okazać się kluczowe w osiąganiu wysokich plonów odpowiedniej jakości. Stymulując roślinę i gwarantując jej optymalne wykorzystanie składników pokarmowych dajemy jej komfort stabilnego wzrostu ale też wzmacniamy jej odporność co może być kluczowe w kontekście wycofywania ŚOR.

Zachęcamy do kontaktu w celu opracowania optymalnej strategii nawożenia warzyw.

15.01

Jak poprawić wielkość bulw i wydajność handlową ziemniaka?

Fotosynteza to szlak biochemiczny, który przekształca energię światła w wiązania cząsteczek glukozy. Skrobia składa się... View Article

Fotosynteza to szlak biochemiczny, który przekształca energię światła w wiązania cząsteczek glukozy. Skrobia składa się z łańcucha glukozy.

W trakcie inicjacji (rozwoju pędów bocznych), do młodych bulw przez łyko zaczynają być rozprowadzane asymilaty i cukry rozpuszczalne (produkty fotosyntezy).

Pod koniec fazy tuberyzacji nie ma już tworzenia ani wzrostu liści, a asymilaty znajdują się głównie w bulwach.

Pod koniec cyklu (starzenie) następuje przeniesienie asymilatów i wody z liści i łodyg do bulw.

 

Transfer asymilatów podczas tuberyzacji

 

 

Skontaktuj się z ekspertem TIMAC AGRO, aby dowiedzieć się, jak poprawić wielkość bulw

oraz plon handlowy twoich ziemniaków.

Kontakt z naszymi przedstawicielami

07.12

Wyzwania w żywieniu warzyw w 2020 roku

Kończący się rok miał nieoczekiwany przebieg. Po bezśnieżnej zimie nadeszła bezprecedensowa susza wiosną. Po niej... View Article

Kończący się rok miał nieoczekiwany przebieg. Po bezśnieżnej zimie nadeszła bezprecedensowa susza wiosną. Po niej zaś lato było przekropne i niekoniecznie gorące. Jesień przebiegała już bardziej standardowo, choć niektóre jej etapy także pod kątem wielkości opadów należały do dość ekstremalnych. O tym jakie strategie nawożenia w takich warunkach przyniosły powodzenie zapytałem Karola Majchrowskiego z Timac Agro Polska.

Michał Piątek: Pogoda zaskoczyła chyba wszystkich?

Karol Majchrowski: Oj tak. Wody po zimie w glebie było bardzo mało. Wiosna też pozwalała wierzyć, że czeka nas kolejny bardzo suchy rok. Jednak w maju i czerwcu, wedle wskazań stacji meteorologicznej zlokalizowanej w moim gospodarstwie, spadło dwa razy więcej deszczu niż w poprzednim roku. Generalnie od maja do września spadło 2 razy więcej wody niż w roku ubiegłym za ten sam okres. Czasem pojawiały się więc miejscowe zalania. Zachodziła więc potrzeba reagowania właściwym nawożeniem i biostymulowaniem. Te działania pomagały roślinom przezwyciężyć niekorzystne, stresowe warunki wzrostu.

MP: Jakimi preparatami mogli posiłkować się plantatorzy w takich sytuacjach?

KM: Przede wszystkim dobre rezultaty dawała aplikacja Fertileader Vital w przypadku roślin w późniejszych okresach wegetacji. Zawiera on kompleks biostymulujący, a także szereg makro i mikroelementów. Szybka aplikacja tego produktu o działaniu antystresowym ale też poprawiającym transport systemiczny, a dodatkowo odżywiającym roślinę pozwala na złagodzenie stresu wodnego. W niektórych uprawach, np. w cebuli, marchwi ale też w innych warzywach w tych wczesnych fazach, gdy liście nie zasłaniają jeszcze mocno gleby, wielu producentów sięgało po Fertiactyl Starter. Aplikacja tego produktu polepsza przyswajalność składników pokarmowych poprzez lepszy rozwój systemów korzeniowych lub ich regenerację po uszkodzeniach. W warunkach nadmiaru deszczu to właśnie korzenie cierpią najmocniej, a Fertiactyl Starter pomaga przywrócić ich normalne funkcjonowanie. Dodatkowo produkt ten również działa antystresowo i poprawia strukturę gleby. Te nawozy dały też dobre rezultaty w regeneracji uszkodzeń mrozowych na plantacjach na których je odnotowano.

MP: Jednym słowem, sporo wyzwań.

KM: Tak, dokładnie. Na szczęście TAP dysponuje licznym zespołem doradców docierających do gospodarstw na terenie całego kraju. Mieliśmy więc okazję wspierać plantatorów w podejmowaniu decyzji agrotechnicznych. To bardzo ważne dla nas, aby zapewnić naszym klientom pomoc merytoryczną. Stale się więc kształcimy, czemu m.in. służy projekt Demo Farma realizowany w moim gospodarstwie w m. Mokra pod Skierniewicami.

MP: Na czym polega ta inicjatywa?

KM: Zakładamy poletka doświadczalne na których uprawiamy różne gatunki warzyw polowych. Testowane są odmienne strategie nawożenia. Przy okazji obserwujemy też zachowanie różnych odmian. Projekt ten miał być wspólnym forum wymiany wiedzy i doświadczeń dla naszego zespołu i plantatorów, jednak koronawirus bardzo mocno ograniczył możliwości bezpośrednich spotkań na Demo Farmie. Pewne obserwacje zostały tak czy inaczej poczynione i m.in. na ich podstawie mogliśmy wspierać plantatorów.

MP: Czym różnił się ten sezon od poprzedniego?

KM: Dla przykładu, zupełnie inaczej przebiegały wschody marchwi czy buraka ćwikłowego. Jeszcze raz chciałbym tu podkreślić dostatek wody z opadów jakim rośliny mogły się cieszyć w tym sezonie. W maju spadło o 40 mm deszczu więcej niż przed rokiem w tym samym miesiącu. Podobną  różnicę odnotowałem w czerwcu. W sierpniu natomiast było to blisko 100 l/m2 więcej w ujęciu rdr. Marchew jak i inne warzywa więc dorosły i plony są bardzo dobre – takie napływają do mnie doniesienia również z całego kraju. Jednak taki przebieg pogody związany był z pewnymi wyzwaniami. Ulewne deszcze w niektórych częściach kraju wypłukiwały z gleby azot. Dobrym rozwiązaniem był nawóz Sulfammo N-Process, który zawiera ten pierwiastek w formie amidowej i amonowej. Za sprawą kompleksu N-Process, NH2 jest chronione przed stratami i nie zostało tak wypłukane jak tradycyjne azoty przez co rośliny mogły go wykorzystać. W wielu przypadkach trzeba było też korygować nawożenie innymi pierwiastkami. Kto obserwował przebieg wydarzeń i reagował właściwie, ten zebrał wysokie plony.

MP: Czy z ich jakością na ogół było dobrze?

KM: Najczęściej było dobrze ale to też w zależności od gatunku, rejonu czy też okresu zbiorów. Plonowanie było wysokie, a jakość tak jak wspomniałem wcześniej – bywało różnie. Problemem są uzyskiwane stawki. Urodzaj z jednej strony zawsze cieszy, z drugiej zaś odbija się na cenach. Wydaje się, że kluczem do rozwiązania problemu fluktuacji rynku jest specjalizacja. Plantatorzy, którzy systematycznie produkują porównywalne ilości tych samych gatunków mają z reguły lepsze wyniki produkcyjne i łatwiej im sprzedawać dzięki wypracowanym przez lata kontaktom i relacjom handlowym. Odrębnym problemem był deficyt rąk do pracy. Produkcję niektórych gatunków w dużej mierze da się zmechanizować. Inne wymagają wciąż pracy ludzkiej na różnych etapach uprawy czy przygotowania do sprzedaży. Zobaczymy, co przyniesie wiosna i początek lata. Wracając do jakości warzyw przeznaczonych do przechowywania ale też tych na świeży rynek to można ją podnieść aplikując wapń w końcowym etapie żywienia roślin w postaci np. produktu płynnego Fertileader Ellite. Pewne ilości wapnia w postaci CaCO3 zawiera natomiast każdy nawóz granulowany z naszej oferty. To pokazuje, że parametry jakościowe i odżywianie roślin wapniem, jest bardzo ważne dla twórców produktów z oferty Timac Agro. Problemem, w niektórych przypadkach właściwie nierozwiązywalnym, była skuteczna ochrona przed chorobami grzybowymi czy też szkodnikami. Na niżej położonych polach, po ulewnych deszczach, terminowe wykonywanie zabiegów w wielu rejonach okazywało się niewykonalne.

MP: Zbliżają się Święta i być może nawozy nie są tą kategorią produktów o której myśli się w tym czasie najintensywniej. To jednak błąd, gdyż zdaje się, że TAP przygotowało dla plantatorów pewną promocję.

KM: Tak, trwa aktualnie promocja „Podaruj sobie dobry plon 2020”. Objęte są nią niektóre nasze nawozy  granulowane oraz mikrogranulat i produkty z gamy KSC czyli do fertygacji.  Kampania trwa do 18 grudnia. Warto więc zapytać naszego doradcę o szczegóły. Kupując w tym okresie nawozy producent otrzymuje punkty, które może wymienić na bonusy – przydatne gadżety, którymi można doposażyć gospodarstwo. Więcej na temat tej promocji można dowiedzieć się także klikając w odnośnik zamieszczony na portalu www.warzywapolowe.pl.

MP: Promocja to dobry czas na zakupy. Ale przecież TAP oferuje swe produkty i usługi nie tylko w czasie jej trwania.

KM: Jesteśmy otwarci na współpracę. Zapewniamy doradztwo, wsparcie agrotechniczne. Dysponujemy wyspecjalizowanym zespołem doradców z którymi można omówić problemy związane z odżywianiem warzyw. Specjaliści odwiedzający Państwa gospodarstwa wyposażeni są w sprzęt diagnostyczny pozwalający na wykonanie niektórych badań i analiz od ręki. Do dyspozycji Doradcy mają np. pH-metr, fluorymetr, skaner glebowy czy ec-metr. Mamy też firmowy kalkulator warzywniczy. Na podstawie wyników analizy chemicznej gleby zleconej np. okręgowej stacji chemiczno-rolnej jesteśmy w stanie w kilka minut przedstawić i zaproponować precyzyjny i optymalny program nawożenia w uprawie warzyw na sezon 2021 z kalkulacją kosztów. Precyzja i optymalizacja nawożenia jest kluczowa dla roślin i późniejszego plonu wysokiej jakości ale przede wszystkim dla producenta, który chce świadomie nawozić i dba o swój ‘portfel’.  Każde gospodarstwo, każda działka to indywidualna sprawa i wymaga indywidualnego podejścia.

MP: Dziękuję za rozmowę.

KM: Ja także. Zapraszamy do współpracy wszystkich czytelników portalu www.warzywapolowe.pl. Będziemy kontynuować program Demo Farma, upubliczniać sukcesywnie otrzymane tam wyniki. Mamy również nadzieję, że będzie w końcu możliwe zorganizowanie spotkania polowego z producentami warzyw na Demo Farmie w kolejnym sezonie. Mamy bardzo dobre nawozy i wierzymy, że współpraca z nami przyniesie Państwu liczne korzyści. Życzę spokojnych Świąt, dużo zdrowia i udanego sezonu 2021.

 

Zdjęcia: Karol Majchrowski, Michał Piątek

Źródło: www.warzywapolowe.pl

 

16.09

Przygotowanie warzyw do przechowywania

W przypadku warzyw przeznaczonych do długiego przechowywania bardzo istotnym elementem jest odpowiednie przygotowanie ich pod... View Article

W przypadku warzyw przeznaczonych do długiego przechowywania bardzo istotnym elementem jest odpowiednie przygotowanie ich pod względem jakościowym. I tu musimy pamiętać o tym, że zbiór powinien być jak najbardziej delikatny czyli taki który wyeliminuje możliwie jak najwięcej uszkodzeń mechanicznych czyli głównych miejsc gdzie najszybciej  dochodzi do infekcji i rozwoju choroby. Temperatura w czasie zbiorów powinna być mocno zbliżona do warunków panujących w przechowalni tak by nie było konieczności zbyt intensywnego schładzania produktu, gdyż ten schładzany zbyt mocno po zbiorze gorzej się przechowuje. Zapewnienie odpowiedniej temperatury i wilgotności podczas przechowywania wpływa na proces oddychania warzyw, co przekłada się na możliwości przechowalnicze produktu. Świeże warzywa potrzebują niskiej temperatury i wysokiej wilgotności względnej, aby zmniejszyć oddychanie i spowolnić procesy metaboliczne. Po zebraniu plonów bowiem rozpoczyna się proces rozkładu poprzez właśnie oddychanie. Należy również pamiętać o zabezpieczeniu roślin przed zbiorem odpowiednimi środkami ochrony roślin no i oczywiście o odpowiednim nawożeniu w ciągu całego okresu wegetacji. To pozwoli nam uzyskać wysoką jakość plonu i ograniczyć starty związane z np. utratą masy wskutek wysychania, strat związanych z porażeniem przez choroby.  Takie działanie bezpośrednio przyczynia się do możliwości uzyskania lepszych cen za towar dobrej jakości po okresie przechowywania co bezpośrednio z kolei wpływa na ekonomikę produkcji. Jeśli chodzi o nawożenie i  jego wpływ na jakość to tu istotną rolę odgrywają oczywiście wszystkie makro i mikroelementy. Jednym z pierwiastków bezpośrednio wpływających na lepsze przechowywanie i ograniczającym rozwój chorób przechowalniczych jest wapń. Wapń wzmacnia epidermę i poprawia jędrność owoców. Wraz z potasem i borem zapewnia warzywom wydajną syntezę cukrów i asymilatów. Wapń również jest składnikiem enzymów oddechowych i przy jego niskiej zawartości warzywa intensywniej oddychają, w następstwie czego szybciej tracą turgor – jest to szczególnie istotne i nie pożądane dla warzyw z przeznaczeniem do przechowywania. Wapń zapobiega także występowaniu chorób warzyw, takich jak np. sucha zgnilizna wierzchołkowa pomidora i papryki, brunatnienie brzegów liści (Tipburn) warzyw kapustnych i sałaty. Dlatego też odpowiednie wysycenie wapniem będzie miało kluczowe znaczenie dla jakości i trwałości warzyw przeznaczonych do przechowywania.

Firma Timac Agro proponuje w celu podniesienia jakości, a tym samym trwałości warzyw przeznaczonych do przechowywania zastosowanie preparatu Fertileader Elite zawierającego azot, potas, wapń i bor. Oprócz składników pokarmowych w produkcie jest kompleks Seactiv czyli Glicyna-Betaina, IzoPentyl Adeniny oraz aminokwasy wspomagające wiele procesów fizjologicznych i biochemicznych zachodzących w roślinie. Kompleks zapewnia m.in łatwą i szybką dostępność dla roślin stosowanych składników odżywczych – co wspomaga efektywne nawożenie. Wspomaga również aktywny transport systemiczny składników pokarmowych z gleby do organów wegetatywnych oraz aminokwasów i cukrów powstałych w procesie fotosyntezy – czyli, zapewnia tak ważne,  optymalne odżywianie, a co za tym idzie odpowiednią jakość warzyw. Proponujemy dwa zabiegi tym produktem w dawce 4 l/ha w odstępach dwu tygodniowych z tym że ostatni z zabiegów nie później niż na 2 tygodnie przed planowanym zbiorem.

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables

17.08

Optymalne wykorzystanie azotu w uprawie warzyw

Sezon warzywniczy 2020 na półmetku i dla wielu nie jest to pewnie idealny czas na... View Article

Sezon warzywniczy 2020 na półmetku i dla wielu nie jest to pewnie idealny czas na to by myśleć o nawozach azotowych w warzywach ale biorąc pod uwagę zbliżającą się kampanię firmy Timac Agro: „Experci w Twoim Gospodarstwie Edycja Jesień 2020” warto się na chwilę zatrzymać i pochylić nad tematem azotu i innowacyjnymi technologiami, które sprawią że składnik ten będzie optymalnie wykorzystany.

Nawożenie azotem jest często postrzegane jako tanie zabezpieczenie przed utratą plonów w produkcji warzyw ze względu na ogólnie dużą wartość dodaną, w wyniku której stosowanie nawozu azotowego często przekracza rzeczywiste zapotrzebowanie upraw co może mieć negatywne skutki.

Jak powszechnie wiadomo azot odgrywa ważną rolę w życiu na ziemi, a cykl azotowy ma silny związek z łańcuchem pokarmowym i właściwościami produktów spożywczych. Jest niezbędnym elementem wzrostu i rozwoju roślin, a azotany są główną formą, w jakiej rośliny wchłaniają azot. Równowaga stężenia azotanów w warzywach zależy od szybkości z jaką azotan jest pobierany przez roślinę oraz od aktywności reduktazy azotanowej. Zawartość azotanów i azotynów w produktach roślinnych zależy od kilku czynników:

– czasu zbioru,

– zastosowanych nawozów azotowych,

– rodzaju uprawy,

– temperatury,

– długości okresu wzrostu,

– właściwości gleby,

– światła.

Wiele intensywnych systemów uprawy warzyw polowych niestety nie jest zrównoważona, ponieważ nadmierne ilości azotu są tracone i dostają się do środowiska. Zjawisko to może być dodatkowo potęgowane w przypadku wystąpienia okresów suszy i nadmiernego nawadniania upraw. Procesy przemian w cyklu azotowym obejmują asymilację, mineralizację / immobilizację, nitryfikację, denitryfikację, ulatnianie amoniaku, ługowanie azotanów, spływanie i erozję. Emisja i straty azotu z sektora rolniczego może wpływać na jakość atmosfery, wód gruntowych i powierzchniowych. Dzieje się to wskutek ługowania, ulatniania się amoniaku, denitryfikacji, nitryfikacji, spływu i erozji. W uprawie warzyw polowych wymywanie azotanów jest niestety dominującym procesem wpływającym na środowisko. Często duże ilości azotu, w tym azot mineralny w glebie i azot obecny w resztkach pożniwnych, pozostają w glebie po zbiorze plonów. Oba te źródła azotu mogą wpływać np. na jakość wód gruntowych wskutek wypłukiwania azotanów.

Resztkowe poziomy azotu mineralnego w glebie po zastosowaniu zalecanych dawek nawozu azotowego w uprawie np. białej kapusty czy cebuli są niskie do umiarkowanych (20-75kg N/ha⁻¹). Jednak zastosowanie zalecanych dawek w uprawie innych warzyw polowych może pozostawić duże ilości azotu w glebie, zwłaszcza po uprawach warzyw o krótkim okresie wegetacji i zbieranych przed dojrzewaniem, jak np. szpinaku, gdzie nie wykorzystany azot mineralny w glebie może przekroczyć nawet 200kg N/ha⁻¹. Oczywiście to sprawia, że znaczne ilości azotanów są narażone na wymywanie i denitryfikację w okresie po zbiorczym.

Dla przykładu w resztkach pożniwnych selera lub szpinaku może znajdować się 25-60kg N/ha⁻¹, w kalafiorze 80-120kg N ha⁻¹, a w kapuście białej aż 150-250kg N/ha⁻¹. Jeśli pozostałości ulegną rozkładowi azot z rozłożonego materiału roślinnego może zostać wypłukany lub ulec denitryfikacji.      Innym zagrożeniem związanym bezpośrednio z nadmiernym stosowaniem nawozów azotowych w uprawie warzyw jest to, że mogą one gromadzić duże ilości azotanów co stwarza po ich spożyciu poważne zagrożenie dla zdrowia.

Gromadzenie azotanów w roślinie może wystąpić gdy pobór azotanów znacznie przekracza możliwość asymilacyjną rośliny. Niższe poziomy azotanów koncentrują się w cebulkach, owocach, korzeniach i bulwach natomiast łatwość akumulacji azotanów mają warzywa liściaste takie jak rukola, szpinak czy sałata.

Dlatego też biorąc pod uwagę powyższe informację warto rozważyć zakup wieloskładnikowych nawozów azotowych jakie ma w swojej ofercie firma Timac Agro. Nawozy z technologią N-Process ograniczają ryzyko strat  azotu o których mowa powyżej. Technologia N-Process charakteryzuje się cząsteczką azotu zabezpieczoną przed wymywaniem i ulatnianiem się tego pierwiastka. Dodatkowo wpływa na aktywność mikroorganizmów glebowych wskutek czego mamy lepsze wykorzystanie azotu z naturalnych źródeł. W kompleksie N-Process zawarte są wyselekcjonowane

pochodne Indolu wpływające na asymilację i transformację azotu co prowadzi do zmniejszenia nagromadzania się szkodliwych azotanów, a to z kolei daje Nam pewność że produkujemy zdrowe warzywa. Dodatkowo kompleks ten podnosi aktywność reduktazy azotanowej oraz wpływa na wyższe tempo pobierania NPK.

Podsumowując

N-Process to przede wszystkim skuteczność i efektywność nawożenia azotem, a w rezultacie wyższy plon co daje lepszy rachunek ekonomiczny z uprawy. W ofercie firmy w zależności od potrzeb i gatunku możliwość wyboru spośród 4 wieloskładnikowych nawozów azotowych z technologią N-Process tj. Sulfammo 18 (NOWOŚĆ), Sulfammo 23 i  Sulfammo 30 oraz jednego nawozu bezchlorkowego w tej technologii czyli Eurofertil 33. Wszystkie powyższe nawozy oprócz unikatowej cząsteczki azotu zawierają w zależności od produktu makro bądź mikro elementy.  Wszystkie powyższe nawozy w specjalnej ofercie już od 24.08 – szczegóły u Doradców Techniczno-Handlowych.

 

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables

29.06

Wsparcie roślin warzywnych po ulewach

    W ostatnim czasie intensywne opady deszczu sprawiły, że wiele plantacji warzyw zostało zalanych. To... View Article

    W ostatnim czasie intensywne opady deszczu sprawiły, że wiele plantacji warzyw zostało zalanych. To bezpośrednio wiąże się z problemami roślin w ich prawidłowym funkcjonowaniu o czym kilka słów…

W zalanych glebach stężenie tlenu spada prawie do zera w ciągu 24 godzin, ponieważ woda zastępuje większość powietrza w przestrzeni porów glebowych. Tlen dyfunduje znacznie wolniej w porach wypełnionych wodą niż w porach otwartych. Korzenie potrzebują tlenu do oddychania i normalnej aktywności komórek. Kiedy resztki tlenu zostaną zużyte przez korzenie w zalanych lub podmokłych glebach, przestaną one normalnie funkcjonować. To bezpośrednio ogranicza optymalne pobieranie składników mineralnych i wody, a może nawet zostać zatrzymane w takich warunkach. Rośliny wtedy często więdną, ponieważ ich korzenie są ‘zaduszone’. W zalanych glebach gromadzi się również etylen, który w nadmiernych ilościach może powodować opadanie liści i przedwczesne starzenie się roślin.

Ogólnie rzecz biorąc, jeśli powódź lub zalanie trwa krócej niż 48 godzin, większość roślin warzywnych ma szansę i może się zregenerować. Dłuższe okresy prowadzą do obumarcia systemu korzeniowego i mniejszych szans na powrót do optymalnej zdrowotności.

Efektem podtopień lub zalań uprawy jest bezpośredni wpływ na fizjologię roślin albowiem:

– brak tlenu w strefie korzeniowej roślin warzywnych powoduje, że korzenie przestają prawidłowo działać, co skutkuje zamieraniem rośliny z ograniczoną możliwością regeneracji;

– brak tlenu w roślinach okopowych, takich jak np. ziemniaki, prowadzi do śmierci komórek w bulwach i korzeniach. Pojawiają się ciemne lub przebarwione obszary w bulwach lub na korzeniach. W przypadku marchwi i innych upraw, w których zbieranym elementem rośliny jest korzeń brak tlenu może powodować powstawanie włóknistych korzeni nie nadających się do sprzedaży;

– zmniejszone wchłanianie i zamykanie się aparatów szparkowych prowadzące do obniżonego tempa fotosyntezy należą do najwcześniejszych reakcji roślin na zalanie;

– nagromadzenie etylenu w nasyconych warunkach glebowych może powodować opadanie liści, kwiatów, owoców lub wczesny zanik roślin w wielu uprawach warzywnych;

– utrata azotu w wyniku wymywania i denitryfikacji oraz ograniczony pobór azotu z zalanych gleb może doprowadzić do niedoborów tego składnika pokarmowego w większości upraw warzywnych;

– ograniczona możliwość funkcjonowania korzeni, a tym samym ruchu wody i wapnia w roślinie może prowadzić do zaburzeń związanych z odpowiednim wysyceniem tym pierwiastkiem rośliny. Istnieje wtedy duże prawdopodobieństwo częstszego występowania np. suchej zgnilizny wierzchołkowej w pomidorach czy papryce.

 

Regeneracja gleby i roślin po zalaniu

Jedną z opcji wspomagania regeneracji roślin i plonów po zalaniach jest napowietrzanie gleby przez uprawę gdy tylko jest możliwy wjazd na pole i w konkretną uprawę. Dzięki temu tlen szybciej dostaje się do gleby. Należy również pamiętać o azocie który mógł zostać wymyty i należy go uzupełnić. Można to wykonać w trakcie uprawki mającej na celu napowietrzenie gleby jeśli mamy odpowiedni aplikator. Ponieważ azot jest kluczowym składnikiem odżywczym, pomocne może być również opryskiwanie roślin mocznikiem i tu w zależności od gatunku, fazy rozwojowej i pogody stosujemy stężenia od 0,5 – 5%. Warto również w tak skrajnych sytuacjach jakie panują tzn. najpierw bardzo sucho, a następnie bardzo mokro zastosować nawozy dolistne wsparte o kompleksy biostymulujące. Kompleksy z alg morskich na co dzień żyjących w ekstremalnych warunkach środowiskowych są świetnym źródłem i materiałem regeneracyjnym dla roślin. Wyciągi z alg odpowiednio skomponowane mają korzystny wpływ na rośliny i pozwalają na ich szybszy powrót do optymalnego funkcjonowania co może mieć znaczący wpływ na końcowy efekt w postaci plonu i jego jakości. Firma Timac Agro szczególnie poleca 2 preparaty silnie wpływające na kondycję roślin, które optymalizują ich kondycję w trudnych warunkach uprawy. Pierwszy z preparatów jaki można zastosować w uprawach, gdzie rośliny są na początkowych etapach rozwoju jest Fertiactyl Starter zawierający kwasy huminowe i fulwowe, które poprawią strukturę gleby; Zeatynę, która z kolei poprawi rozwój i zdrowotność systemu korzeniowego oraz Glicynę-Betainę jako substancję, która skutecznie wpływa na środowisko antystresowe rośliny. Cały kompleks wsparty jest NPK (13-5-8). Dawka na hektar to 5l. Innym produktem polecanym w trudnym okresie dla życia roślin w późniejszych etapach rozwoju jest Fertileader Vital, który stanowi swoistą bombę energetyczną dla rośliny zawiera bowiem komplet najważniejszych makro i mikro elementów. Wsparty o kompleks Seactiv zdecydowanie poprawia kondycję roślin. Dzieje się tak za sprawą IzoPentylu Adeniny, który napędza rośliny do aktywniejszego pobierania składników pokarmowych i wody oraz ich efektywniejszego transportu w roślinie przez co wszystkie organy roślinne są optymalnie odżywione. Glicyny-Betaina jest z kolei silnym antystresantem, który pozawala lepiej funkcjonować roślinie w mało komfortowych warunkach. Kompleks Seactiv to również aminokwasy. Dawka na ha to 5l.

 

Podsumowując…

Pogoda nie rozpieszcza producentów już od kilku sezonów i jest mocno nie przewidywalna. Dbając o swoje rośliny i chcąc niwelować stary w plonie i nawożeniu warto sięgać po nawozy i preparaty wspomagające rośliny ich prawidłowe funkcjonowanie. Preparaty w których oprócz składników pokarmowych są naturalne substancje z roślin na co dzień żyjących w trudnych warunkach, a takimi niewątpliwie są algi morskie mogą okazać się kluczowe w trudnej sytuacji.

 

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables

25.05

Nawadnianie z nawożeniem czyli fertygacja w uprawie warzyw

Praktyka dostarczania uprawom polowym nawozów wraz z wodą poprzez linie kroplujące nazywa się fertygacją. Przy... View Article

Praktyka dostarczania uprawom polowym nawozów wraz z wodą poprzez linie kroplujące nazywa się fertygacją. Przy fertygacji łatwo możemy kontrolować stężenie, ilość oraz czas stosowania pożywki. Nawożenie takie pozwala wykorzystać do 90% zastosowanych składników odżywczych, podczas gdy stosowanie nawozu granulowanego powoduje jego wykorzystanie na poziomie do 40%. Takie rozwiązanie zapewnia oszczędność nawozu o ok 40–60% dzięki „lepszemu wykorzystaniu” i „zmniejszeniu wymywania” (Kumar i Singh, 2002).            Nawadnianie kroplowe jest efektywniejsze w stosunku do innych metod nawadniania ze względu na wysoką wydajność aplikacji wody oraz na zmniejszone jej straty. Zapewnia mniejsze parowanie z powierzchni i głęboką penetrację podłoża. Nawożenie poprzez nawadnianie kropelkowe zmniejsza marnotrawstwo wody i nawozów chemicznych, optymalizuje zużycie składników odżywczych poprzez stosowanie ich w krytycznych etapach oraz we właściwym miejscu i czasie, co ostatecznie zwiększa efektywność zużycia wody i składników odżywczych. Dokarmianie roślin przez fertygację umożliwia precyzyjne dostarczanie składników pokarmowych bezpośrednio do strefy korzeniowej bez ryzyka poparzeń roślin, jak ma to czasem miejsce w przypadku dokarmiania dolistnego. Co więcej, jest to najbardziej skuteczny i wygodny sposób utrzymania optymalnego poziomu składników odżywczych i zaopatrzenia w wodę zgodnie z etapem rozwoju uprawy, specyficznymi potrzebami każdej uprawy i rodzajem gleby.

 

Jednak zanim zaczniemy ‘fertygować’ musimy pamiętać o kilku elementach…

Przed przystąpieniem do opracowywania programu fertygacji i samego fertygowania, trzeba zająć się kilkoma ważnymi kwestiami:

– wykonać analizę gleby,

– określić szacowane potrzeby pokarmowe danej uprawy i przewidywany plon,

– wyliczyć na podstawie analizy jakie składniki odżywcze należy zastosować podczas przygotowania gleby,

– zbadać pH i zasadowość wody do nawadniania.

Po uwzględnieniu tych rozważań opracowanie programu nawożenia staje się znacznie prostsze. Można również skorzystać z pomocy doradców firmy Timac Agro.

Planując nawożenie doglebowe, gdzie jest planowana fertygacja można je ograniczyć nawet od kilku do kilkudziesięciu procent względem zapotrzebowania danej uprawy, a to dlatego że większość składników odżywczych można uzupełnić poprzez fertygację. Należy jednak pamiętać, że zbyt niska zasobność gleby w składniki pokarmowe może być ciężka do uzupełnienia poprzez fertygację i bardzo droga.

PH gleby i pH wody do nawadniania mają duży wpływ na dostępność składników odżywczych. Zakwaszenie wody polega najczęściej na nieznacznym obniżeniu pH do poziomu wymaganego dla konkretnego gatunku, najczęściej do poziomu 5,0 – 6,5.  Utrzymanie prawidłowego odżywiania np. w pomidorach czy papryce jest znacznie łatwiejsze, gdy pH roztworu glebowego mieści się w zakresie 6,2-6,5. W polskich warunkach plantatorzy najczęściej dysponują wodą twardą o pH 7 i wyższym. Stosowanie takiej wody do nawadniania powoduje stopniową alkalizację gleby. Słabsza będzie również jakość pożywek, gdyż przy zbyt wysokim odczynie niektóre składniki mogą ulec wytrącaniu.

Wielu hodowców stosuje kwas azotowy, fosforowy lub siarkowy w celu obniżenia pH pożywki. Do obliczania ilości kwasu jaki należy zastosować do zakwaszenia pożywki mając analizę wody można skorzystać ze wzoru:

 

Gdzie:

V – objętość kwasu na 1000l

m – zawartość HCO₃ w wodzie w mg/L

144 – przy takiej zawartości węglanów pH wody wynosi 6

MHCO₃ -masa cząsteczkowa HCO3, która wynosi 61

MHNO₃ – masa cząsteczkowa HNO3, która wynosi 63

C% – stężenie procentowe kwasu azotowego

dHNO₃ – gęstość kwasu azotowego

 

Producenci warzyw ekologicznych mogą stosować sproszkowany kwas cytrynowy w celu obniżenia pH. Ogólnie przyjmuje się ok 255g sproszkowanego kwasu cytrynowego na ok 500l wody żeby obniżyć pH o około 1 punkt.

Podczas regulacji kwasowości wody do nawadniania wymagany jest dobry miernik pH ze świeżymi roztworami kalibracyjnymi. Ważna jest tu również kwestia bezpieczeństwa dlatego też podczas używania kwasów zawsze dodaje się kwas do wody, a nie odwrotnie.

 

Kiedy jakie nawozy krystaliczne powinno się użyć…

Wszystkie rośliny mają różne etapy wegetacji, w których ich potrzeby żywieniowe znacznie się różnią. Warto zatem wiedzieć jakie pierwiastki będą kluczowe dla poszczególnych gatunków w ich określonych fazach rozwojowych.

W początkowych etapach rozwoju po wysadzeniu roślin powinniśmy dostarczyć im nawóz który w swoim składzie będzie miał przewagę fosforu po to by móc jak najlepiej ukorzenić roślinę. Fosfor to również pierwiastek niezbędny w prawidłowym przebiegu procesu fotosyntezy i składnik dający energię roślinie.

W kolejnych fazach rozwojowych powinniśmy zacząć włączać nawozy z przewagą azotu i potasu lub zbalansowane w zależności od stanu i potrzeb rośliny. Ważne jest również podawanie nawozów krystalicznych z wapniem co będzie miało szczególnie duże znaczenie w uprawie warzyw takich jak papryka czy pomidor żeby budować twardość i jakość owocu ale też ograniczać możliwość wystąpienia chorób takich jak np. sucha zgnilizna wierzchołkowa.

W trakcie wegetacji warto też wykonać dodatkową analizę gleby by ewentualnie skorygować plan fertygacyjny ale można też skorzystać z badania fluorymetrem czyli sprawdzić stan odżywienia rośliny poprzez badanie liścia – takie badania świadczą doradcy z firmy Timac Agro. To pozwoli na szybką reakcję i zapobiegnie ewentualnym niedoborom oraz w razie potrzeby nieco zmodyfikować plan nawożenia kropelkowego.

 

Na co zwrócić uwagę i jakie nawozy do fertygacji wybrać…?

Na rynku jest dostępnych wiele nawozów krystalicznych jednak warto zwrócić uwagę na te, które cechują się pewnymi właściwościami i mają coś więcej…

Nawozy do fertygacji przede wszystkim powinny cechować się idealną rozpuszczalnością gdyż w innym przypadku powodują wytrącanie się osadów, które następnie zatykają emitery w liniach kroplujących. Ważny jest również odpowiedni skład nawozu na konkretną fazę rozwojową rośliny. Warto jeszcze zwrócić uwagę na dodatkowe wartości jakie może mieć nawóz krystaliczny, a konkretnie na substancje biostymulujące. Nawozy krystaliczne firmy Timac Agro z gamy KSC zawierają kompleks Phyt-actyl, który oprócz odżywienia roślin zwiększa ich aktywność metaboliczną. Dzieje się tak za sprawą prekursorów fitohormonów oraz substancji o działaniu biostymulującym i antystresowym oraz chelatowanym mikrolementom. Biostymulacja w połączeniu z odżywianiem zapewnia idealny komponent dla prawidłowego funkcjonowania, wzrostu i rozwoju roślin. To bezpośrednio przekłada się na wyższe i lepsze jakościowo plony, a co za tym idzie korzystniejszy rachunek ekonomiczny. Nawozy KSC odznaczają się wysoką rozpuszczalnością w wodzie, która jest na poziomie powyżej 99,8%. Dodatkowo nawozy te w praktykowanych stężeniach nie mają wpływu na zmianę pH (działanie buforowe) oraz cechuje je niewielki wpływ na zmianę przewodności elektrycznej (EC) końcowego roztworu. W ofercie znajduje się 8 nawozów krystalicznych o różnym składzie pierwiastkowym.

Dodatkowo o ofercie nawozów do fertygacji można znaleźć nawóz płynny Sulfacid (NH2-15% i SO3-41%) wzbogacony o biostymulujący kompleks LCN. Kompleks cytokinin zawarty w Sulfacid LCN ma zdolność do zwiększania skuteczności metabolizmu azotu, pozwalając na podobny rozwój rośliny przy mniejszej dawce tego składnika. Unikalna formuła LCN działa silniej niż kwas azotowy i kwas fosforowy, nie niosąc ze sobą niekorzystnych konsekwencji towarzyszących stosowaniu tradycyjnych rozwiązań zakwaszających. Ostatnim produktem z portfolio firmy dedykowanym do fertygacji jest nawóz płynny Adur (CaO-15%), który wpływa na lepsze pobieranie wapnia oraz stymuluje rozwój nowych korzeni, zwłaszcza włośnikowych co jest efektem działania cytokinin.

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables