06.12

Nawóz wieloskładnikowy – dlaczego warto go stosować?

Nawozy wieloskładnikowe są jednym z kluczowych środków produkcji, jakie musi ponieść rolnik w celu osiągnięcia... Czytaj dalej

Nawozy wieloskładnikowe są jednym z kluczowych środków produkcji, jakie musi ponieść rolnik w celu osiągnięcia plonów pozwalających wypracować zysk z uprawy. W poniższym artykule przedstawimy na co zwracać uwagę wybierając nawozy wieloskładnikowe.

Nawóz wieloskładnikowy to nie tylko NPK

Wielu z nam nawozy wieloskładnikowe kojarzą się z nawozami zawierającymi najbardziej popularne składniki pokarmowe jak azot, fosfor i potas. Jednak musimy tu pamiętać, że rośliny potrzebują znacznie więcej składników pokarmowych poza trzema najbardziej popularnymi dostępnymi w tradycyjnych nawozach wieloskładnikowych. Chcąc zbierać plony na poziomie pozwalającym zapewnić rozwój swojego gospodarstwa musimy dostarczać do gleby nawozy wieloskładnikowe bardziej rozbudowane. Posiadające w swoim składzie większą ilość składników pokarmowych przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniej ich proporcjonalności. Z jednej strony pozwoli dostarczyć to roślinom znacznie większej liczby składników pokarmowych, z drugiej ograniczymy koszty związane z większą liczbą przejazdów ciągnika.

Nawóz wieloskładnikowy dla roślin. Sprawdź nawozy wieloskładnikowe Timac Agro!

 

Stosowanie przedsiewne

Wybierając nawozy wieloskładnikowe do zastosowania przedsiewnego w pierwszej kolejności warto jest wykonać badania gleby choćby w najprostsze makroelementy (P, K, Mg) i poznać pH gleby. Pozwoli to wybrać nawóz wieloskładnikowy uzupełniający składniki pokarmowe, których rzeczywiście brakuje nam w glebie. Dodatkowo znajomość pH gleby daje nam możliwość interwencji w razie, gdy wystąpi zakwaszenie gleby i jej regulację. 

Utrzymanie pH gleby na odpowiednim poziomie pozwoli również lepiej wykorzystać nawóz wieloskładnikowy, który zastosujemy przed założeniem uprawy. Znając już zasobności gleby oraz jej pH możemy przejść do kolejnego kroku jakim jest wybór najlepszego dla nas nawozu. Możemy oczywiście oprzeć swoją technologię nawożenia na monoskładnikach i dostarczać je każdy oddzielnie lub wybrać nawóz wieloskładnikowy bogaty we wszystkie najważniejsze dla nas składniki pokarmowe i przeprowadzić nawożenie w jednym przejeździe ciągnika.

Co powinien zawierać nawóz wieloskładnikowy?

Wybierając nawóz wieloskładnikowy warto jest wybrać taki, który zawiera:

  • Azot potrzebny na start roślinom niezbędny do szybkiego startu
  • Fosfor najlepiej w formie chronionej przed uwstecznianiem. Należy również pamiętać, że ze względu na słabą przemieszczalność fosforu w glebie powinniśmy podać go w całości przedsiewnie
  • Siarka jako kluczowy makroelement w przetwarzaniu azotu w roślinie. Dodatkowo siarka w roślinie odpowiada za wyższą odporność
  • Wapń odżywczy, który wzmacnia ściany komórkowe roślin i podnosi odporność na patogeny oraz zabezpiecza rośliny przed wyleganiem
  • Bor jeden z ważniejszych mikroelementów, którego w glebach Polski są niewielkie ilości

Na co zwrócić uwagę wybierając nawozy wieloskładnikowe?

Wybierając nawóz wieloskładnikowy do zastosowania przedsiewnego, warto wybrać nawóz EUROFERTIL  TOP 49 NPS, który w swoim składzie zawiera najważniejsze makroelementy takie jak azot i fosfor w technologii TOP PHOS( zobacz także artykuł o nawozach fosforowych: https://pl.timacagro.com/nawozy-fosforowe/), siarkę, wapń odżywczy i bor. Takie skomponowanie składników pokarmowych pozwala optymalnie odżywić rośliny przy zachowaniu opłacalności produkcji

Dodatkowo pozwala na zastosowanie innych makroelementów w tym potasu w optymalnym terminie, którego często w glebach mamy znaczne ilości i nie musimy nawozić gleby na zapas lub w nadmiarze. Jest to szczególnie ważne przy wysokich cenach nawozów mineralnych. 

Warto tu wspomnieć, że nawóz EUROFERTIL  TOP 49 NPS oprócz fosforu w technologii TOP PHOS zawiera kompleks biostymulujący PHYSIO+, czyli aminopurynę naturalną substancję wpływającą na lepszy rozwój systemu korzeniowego a zwłaszcza korzeni włośnikowych. Pozwala to na lepsze wykorzystanie dostarczonych składników pokarmowych co przełoży się na wyższy plon przy tej samej dawce składników pokarmowych.

Sprawdź jakie nawozy stosują specjaliści z Timac Agro

Nawozy wieloskładnikowe stosowane pogłównie

Nawozy wieloskładnikowe to nie tylko te, które stosujemy przedsiewnie. Rozpatrując nawozy wieloskładnikowe pod względem ich bogactwa w składniki pokarmowe możemy mówić również o nich w grupie nawozów, które stosujemy pogłównie. Nawozy wieloskładnikowe to również nawozy azotowe wzbogacone szeregiem pierwiastków towarzyszących, które wspierają pobieranie i przetwarzanie azotu w roślinie. Dlatego wybierając nawożenie azotem warto jest również wybrać nawóz wieloskładnikowy zamiast czystego azotu. Pomoże to z pewnością roślinie lepiej wykorzystać ten nawóz i przerobić go w plon. 

Z drugiej strony pomoże to zaoszczędzić pieniądze, ponieważ lepiej gospodarujemy składnikami pokarmowymi, które dostarczamy roślinie. Dodatkowo chronimy środowisko ponieważ ograniczamy w ten sposób dawki azotu i lepiej go wykorzystujemy przez co ograniczamy jego wpływ na środowisko. Dlatego wybierając nawozy wieloskładnikowe zawierające azot do pogłównego stosowania warto uwzględnić również inne składniki pokarmowe jak:

  • siarka wpływająca na szybsze przetwarzanie azotu w roślinie,
  • magnez wpływający na przebieg fotosyntezy a przez to na przetwarzanie azotu,
  • wapń odżywczy wpływający na lepsze pobieranie azotu przez bardziej rozwinięty system korzeniowy.

Sprawdzony nawóz składnikowy w uprawie.

Jaki nawóz warto wybrać?

Decydując się na nawożenie azotem warto jest wybrać nawozy Timac Agro zawierające również dodatkowe składniki pokarmowe jak siarka, magnez i wapń. Najlepszym rozwiązaniem będzie wybór nawozów z gammy  SULFAMMO, które w swoim składzie poza azotem. Zawierają również szereg ważnych składników pokarmowych niezbędnych do sprawnego przetwarzania go w plon. Warto tu wspomnieć, że nawozy z gamy SULFAMMO są opracowane w opatentowanej technologii N-PROCESS, która zabezpiecza azot przed stratami oraz uwalnia go stopniowo zgodnie z zapotrzebowaniem roślin. Dodatkowo wpływa na lepsze wykorzystanie azotu glebowego.

15.11

Zakwaszanie gleby – ciągły proces zachodzący w glebie

Zakwaszanie gleb jest procesem ciągłym, który zachodzi w glebie. Prowadzi on do obniżenia pH gleby,... Czytaj dalej

Zakwaszanie gleb jest procesem ciągłym, który zachodzi w glebie. Prowadzi on do obniżenia pH gleby, co w konsekwencji prowadzi do spadku jej żyzności. Prowadzi do pogorszenia ilości i jakości plonu. Jakie są przyczyny zakwaszania gleb oraz jak przeciwdziałać tym skutkom w celu zabezpieczenia swoich plonów?

Zakwaszanie gleb – przyczyny naturalne

Gleby Polski w 90% powstały z kwaśnych skał naniesionych przez lodowce, na których występuje intensywne wypłukiwanie składników zasadowych. Szczególnie proces zakwaszania gleb występuje na terenach o znacznych ilościach opadów, które sprzyjają temu zjawisku. Ponadto rozkładająca się w glebie materia organiczna pochodząca z nawozów naturalnych (obornika, gnojowicy), resztek pozbiorowych (pozostawiona słoma) czy nawozów zielonych (poplonów) są źródłem dwutlenku węgla, który sprzyja zakwaszaniu gleb. Oddychające korzenie roślin i mikroorganizmy bytujące w glebie są również źródłem CO2 w glebie, który wpływa na zakwaszanie gleb. Dodatkowo wszelkiego rodzaju przemiany związków organicznych i związków azotu również sprzyjają intensywnemu zakwaszaniu gleb. Warto pamiętać, że opady atmosferyczne również wpływają pośrednio na zakwaszanie gleb poprzez wypłukiwanie składników zasadowych w głąb profilu glebowego.

Człowiek przyczyną zakwaszania gleb

Poza przyczynami naturalnymi jakie zachodzą w glebie przyczyniającymi się do zakwaszania gleb. Człowiek w swojej działalności również w znaczący sposób przyczynia się do postępującego zakwaszania gleb. Do najważniejszych źródeł zakwaszania gleb spowodowanych działalnością człowieka należą:

  • Stosowanie nawozów mineralnych zwłaszcza azotowych i potasowych,
  • Produkowanie znacznych ilości gazów wysyłanych do atmosfery głównie dwutlenku węgla i siarki oraz tlenków azotu, które wracają wraz z opadami w postaci kwaśnych deszczy,
  • Ograniczenie stosowania nawozów zasadowych głównie wapniowych i magnezowych, które niwelują proces zakwaszania gleb.
  • Intensywna uprawa gleby, która sprzyja procesom mineralizacji i uprawa wysokowydajnych odmian, które potrzebują stosowania większych dawek nawozów.

Zakwaszenie gleby, zakwaszanie gleb i gleby - co zrobić?

Skutki zakwaszania gleb

Głównym skutkiem zakwaszania gleb jest spadek ich żyzności i urodzajności. Wpływa to bezpośrednio na uzyskiwane plony, a to przekłada się na opłacalność uprawy i ekonomikę gospodarstwa.

Dlatego warto jest poznać jakie są bezpośrednie skutki zakwaszania gleb:

  1.  Zwiększenie ruchliwości w glebie metali ciężkich w tym glinu, manganu i żelaza, które mogą zdyskwalifikować nasze plony jako produkt konsumpcyjny (owoce i warzywa).
  2. Ograniczenie działalności mikroorganizmów glebowych, które odpowiadają za rozkład materii organicznej oraz wiązanie azotu atmosferycznego.
  3. Ograniczenie rozwoju systemu korzeniowego co wpływa na słabsze pobieranie składników pokarmowych z głębszych warstw gleby.
  4.  Degradacja próchnicy, a to wiąże się ze spadkiem buforowości gleb.
  5.  Pogorszenie pobierania i przyswajalności składników pokarmowych m.in.:
  • Azot jest narażony na straty spowodowane wypłukiwaniem go w głębsze warstwy gleby poza zasięg systemu korzeniowego, który jest płytki.
  • Fosfor przechodzi w niedostępne dla roślin związki głównie z glinem i żelazem.
  • Potas w warunkach gleb kwaśnych jest pobierany w nadmiernych ilościach co może być niekorzystne w roślinach przeznaczonych na paszę.
  • Magnez w warunkach gleb silnie zakwaszonych jest niedostępny dla roślin.
  • Molibden uregulowanie odczynu gleby podnosi dostępność tego składnika z gleby.

Przeciwdziałanie  skutkom zakwaszania gleb

Jednym z najważniejszych przeciwdziałań skutkom zakwaszania gleb jest regularne przeprowadzanie analiz gleby przeprowadzane w Stacjach Chemiczno-Rolniczych lub doświadczonych doradców firmy Timac Agro w celu sprawdzenia odczynu gleby. W razie spadku pH gleby wywołanym zakwaszeniem gleb należy niezwłocznie przeprowadzić zabieg wapnowania gleb zgodnie z zapotrzebowaniem wynikającym z analizy gleby. Do zabiegu wapnowania należy przystąpić po zbiorze rośliny przed uprawkami pożniwnymi. Należy wysiać nawóz wapniowy lub wapniowo-magnezowy i dobrze wymieszać go z glebą. 

Natomiast jeśli nie zdążyliśmy zrobić badanianie gleby przed zasiewem rośliny i nie możemy wymieszać nawozu z glebą – możemy zastosować interwencyjnie nawóz PHYSIOMAX 975, który z jednej strony stworzy nam odpowiednie mikro pH w obrębie systemu korzeniowego. Ponadto dodatek PHYSIO+, czyli aminopuryny wpłynie na lepszy rozwój systemu korzeniowego, którego rozwój jest ograniczony niskim pH gleby. Dodatkowo lepiej rozwinięty system korzeniowy wpłynie na lepsze pobieranie składników pokarmowych. Warto jednak pamiętać, że takie rozwiązanie jest interwencyjne i należy po zbiorze rośliny uregulować odczyn gleby.

 

25.10

Czym charakteryzują się nawozy fosforowe?

Jakie znaczenie mają nawozy fosforowe? Przystępując do siewu upraw ozimych lub jarych warto jest mieć... Czytaj dalej

Jakie znaczenie mają nawozy fosforowe? Przystępując do siewu upraw ozimych lub jarych warto jest mieć zaplanowany program nawożenia uwzględniający przewidywany plon, wymagania pokarmowe uprawianych roślin oraz zasobności gleby. Jest to szczególnie ważne w przypadku stosowania nawozów fosforowych, które w całości powinniśmy zastosować przedsiewnie.

Dlaczego należy stosować nawóz fosforowy?

Fosfor jako jeden z głównych makroelementów jest kluczowym pierwiastkiem w uzyskaniu wysokich plonów. Jego zawartość w glebach Polski w porównaniu do innych pierwiastków jest niska. W glebie zawarte są zarówno mineralne, jak i organiczne związki fosforu. Natomiast źródłem fosforu mogą być:

  • nawozy fosforowe,
  • nawozy organiczne,
  • resztki pożniwne.

Fosfor jest jednym z najdroższych składników pokarmowych, które dostarczamy roślinom. W nawozach fosforowych występuje on w różnych formach, ale jego przyswajalność dla roślin kształtuje się w wąskim zakresie pH. Stosując nawozy fosforowe w niskim jak i wysokim pH  musimy mieć świadomość, że skuteczność nawożenia fosforem będzie na niskim poziomie sięgającym zaledwie 25% zastosowanego fosforu. Jest to związane z uwstecznianiem fosforu z jonami glinu, żelaza i wapnia.

Do ważnych pierwiastków, które należy stosować podczas efektywnego nawożenia zbóż również jest azotbor.

Zobacz także jakie znaczenie ma fosfor: https://pl.timacagro.com/fosfor-dla-roslin/ oraz film przygotowany przez specjalistów z Timac Agro:

Nawozy fosforowe – rodzaje

Aktualnie mamy bogatą ofertę nawozów fosforowych. Jednak nawozy fosforowe w głównej mierze dzielimy uwzględniając ich rozpuszczalność związków fosforu w wodzie:

  • nawozy fosforowe wolnodziałające np. superfosfaty (pojedynczy, potrójny, wzbogacony),
  • nawozy fosforowe szybkodziałające np. fosforan amonu, fosforan mocznika, fosforan monopotasu,
  • nawozy fosforowe zawierające fosfor chroniony (TOP PHOS).

Tradycyjny podział nawozów fosforowych, który uwzględniał rozpuszczalność związków fosforu z nawozów fosforowych,  a nie samego nawozu, był następujący:

  • nawozy fosforowe zawierające związki fosforu rozpuszczalne w wodzie (superfosfaty),
  • nawozy fosforowe zawierające związki fosforu rozpuszczalne w 2 % kwasie cytrynowym (tomasyna,

supertomasyna, precypitat),

  • nawozy fosforowe zawierające związki fosforu rozpuszczalne w mocnych kwasach mineralnych np. HNO3 (mączka kostna bębnowa lub odklejona, mączka fosforytowa).

Jednak ten podział nie uwzględniał najnowszych nowinek technologicznych, jakim jest fosfor w formie chronionej. Fosfor w formie chronionej TOP PHOS znajdujący się w nawozach z fosforem oraz wieloma innymi składnikami pokarmowymi dostosowanymi do potrzeb roślin. Formuła nawozu TOP PHOS jest innowacyjnym podejściem do odżywienia roślin fosforem, który jest dla nich dostępny zarówno w niskim pH gleby, jak i wysokim. Formuła TOP PHOS gwarantuje dostępność fosforu z nawozów fosforowych niezależnie od odczynu gleby, w jakiej uprawiamy nasze rośliny. Dzięki temu rośliny są prawidłowo odżywione tym składnikiem w każdych warunkach.

Nawożenie fosforem - jaki nawóz z fosforem wybrać?

Objawy niedoboru fosforu na roślinach

Pierwsze objawy niedoboru fosforu pojawiają się na liściach starszych, a dopiero w przypadku dłużej trwającego deficytu składnika również na liściach młodszych. Występujące objawy braku fosforu na roślinach mogą być spowodowane nie tylko faktycznym brakiem fosforu w glebie spowodowanym niedostatecznym nawożeniem fosforem. Czynnikami warunkującymi dostępność i pobieranie fosforu z nawozów i gleby są odczyn gleby, jej wilgotność i temperatura.

Charakterystycznymi objawami deficytu fosforu jest:

  • fioletowo-purpurowa chloroza liści (na skutek nagromadzenia się antocyjanów w tkankach),
  • niewielkie skarłowacenie roślin,
  • przedwcześnie opadanie starszych liści,
  • pogorszenie kiełkowania,
  • pogorszenie rozwoju systemu korzeniowego w tym korzeni włośnikowych,
  • słaby rozwój młodych pędów, które są cienkie i słabo rozgałęzione,
  • zredukowanie powierzchni liści,
  • znaczne pogorszenie i opóźnienie kwitnienia,
  • osłabienie zdolności do wiązania owoców i nasion,
  • zwiększenie wrażliwość na różnego rodzaju czynniki  biotyczne i abiotyczne.

Nawozy fosforowe - rodzaje, co jest ważne?

Jak prawidłowo stosować nawozy z fosforem

Określenie dawki fosforu z nawozów fosforowych zawsze powinno być poprzedzone badaniami na zawartość składników pokarmowych. Na glebach lekkich, o niskiej zawartości materii organicznej i słabym życiu mikrobiologicznym powinniśmy wybrać stosowanie nawozów zawierających fosfor rozpuszczalny w wodzie. Natomiast  nawozy fosforowe zawierające formy fosforu rozpuszczalne w mocnych kwasach w praktyce nie dostarczą tego składnika na tego typu gleb. Z kolei na glebach średnich i ciężkich możliwe jest zastosowanie nawozów z fosforem zarówno zawierających fosfor rozpuszczalny w wodzie, jak i rozpuszczalny w kwasach. Natomiast w przypadku gleb o nieuregulowanym odczynie gleby najlepszym fosforem z nawozów fosforowych dostępnych na rynku jest fosfor chroniony w formule TOP PHOS. Fosfor dzięki technologii TOP PHOS jest zabezpieczony przed uwstecznianiem spowodowanym wchodzenie w reakcję z jonami glinu, żelaza i wapnia. Dzięki temu cały zastosowany fosfor w nawozach fosforowych EUROFERTIL TOP PHOS pozwala zabezpieczyć rośliny w ten pierwiastek przez cały okres wegetacji. Ponadto pozwala to na zabezpieczenie przyszłego plonu oraz oszczędność w postaci ograniczenia strat spowodowanych uwstecznianiem się fosforu w porównaniu do tradycyjnych nawozów fosforowych.

05.10

Nawożenie azotem, dlaczego jest tak ważne?

Azot jest pierwiastkiem o podstawowym znaczeniu dla większości procesów biologicznych. Obok węgla, tlenu i wodoru... Czytaj dalej

Azot jest pierwiastkiem o podstawowym znaczeniu dla większości procesów biologicznych. Obok węgla, tlenu i wodoru należy do podstawowych pierwiastków wchodzących w skład tkanek wszystkich organizmów. Ponadto azot jest najważniejszym składnikiem plonotwórczym. Niedobory tego składnika prowadzą do zakłócania funkcjonowania i rozwoju roślin oraz wpływa negatywnie na wiele funkcji fizjologicznych. W konsekwencji brak nawożenia azotem prowadzi to do strat ilościowych i jakościowych plonu. Dlaczego warto stosować nawożenie azotem?

Źródła azotu

Azot jest specyficznym składnikiem gleby jego naturalne zapasy w glebach prawie całkowicie są wynikiem działalności świata roślinnego i zwierzęcego.

Źródła azotu:

  • z opadów atmosferycznych,
  • z działalności życiowej mikroorganizmów wolno żyjących, asymilujących azot oraz żyjących w symbiozie z roślinami motylkowymi,
  • z nawozów mineralnych i organicznych,
  • z rozkładających się resztek roślinnych i zwierzęcych.

 

Związki azotu zawarte w atmosferze głównie w formie amoniaku i tlenków azotu (N2O, NO i NO2) i w tych formach dostają się do gleby wraz z opadami i w postaci aerozoli. Mogą one w formie gazowej ulegać sorbowaniu przez wierzchnią warstwę gleby  (tzw. suche osiadanie). W ten sposób wiązany jest przede wszystkim amoniak. Azot zawarty w pyłach wyemitowanych z zakładów przemysłowych i aglomeracji miejskich także traktowany jest jako źródło suchego osiadania azotu.

Azot atmosferyczny N2 jest wiązany przez organizmy glebowe. Liczba bakterii  żyjących w glebie mających zdolność wiązania N2 to ponad 150 gatunków. Najbardziej aktywne są bakterie brodawkowe, lecz równie ważną grupę stanowią promieniowce, sinice, jak również niektóre mikrobakterie i drożdże. Mikroorganizmy niesymbiotyczne wolnożyjące mogą asymilować 10-15 kg N/ha rocznie natomiast bakterie brodawkowe wiążące azot atmosferyczny w symbiozie z roślinami motylkowymi mogą rocznie wnieść do gleby 80-250 kg N/ha. Biologiczne wiązanie azotu jest najbardziej ekonomicznym sposobem wzbogacania gleb. Ilość azotu powracająca w ten sposób z atmosfery na ziemię wynosi rocznie  ok.  139 mln ton, z czego 65% przypada na bakterie brodawkowe.

Ponadto ważnym źródłem azotu w glebie wpływającym na jego obieg i bilans, są nawozy organiczne i mineralne, których stosowanie przyczynia się do zwiększenia żyzności i produkcyjności gleby. Niewielkie ilości wprowadza się też z materiałem siewnym oraz z resztkami korzeniowymi roślin motylkowych. 

Nawożenie azotem - jaki nawóz z azotem wybrać? Jakie są formy azotu w nawozach?

Jakie formy azotu w nawozach występują?

Azot w nawozach występuje w trzech formach: w formie azotanowej (saletrzanej – N-NO3-), amonowej (N-NH4+) i amidowej (N-NH2). Każda z form azotu w nawozach charakteryzuje się innym sposobem działania. Jednak zastosowanie odpowiedniej formy podczas nawożenia azotem uzależnione jest przede wszystkim od aktualnych potrzeb roślin. Wiosną najlepiej jest stosować dwie różne formy azotu w nawozach, na przykład formę amonową i amidową.

Nawóz z azotem  w formie azotanowej

Azot w formie azotanowej jest formą typowo pogłówną. Azotanowa forma azotu charakteryzuje się szybkim działaniem, jest preferowana przez rośliny i jest dostępna dla roślin w krótkim czasie. Forma azotanowa azotu w nawożeniu  jest to forma na uzupełnienie, a nie na aplikację dużej dawki azotu, gdyż działa ona szybko, ale w krótkim czasie. Forma azotanowa działa lepiej w wyższych temperaturach. Zaletą formy azotanowej jest brak konieczności mieszania jej z glebą. Niemniej jednak azot azotanowy łatwo ulega stratom w wyniku wymycia w głąb profilu glebowego. Może również przyczynić się do zmniejszenia mrozoodporności roślin, gdyż wpływa na większe uwodnienie tkanek roślin. Może to doprowadzić do większej wrażliwości roślin na mróz co spowoduje braki w obsadzie roślin. Dlatego też nie powinien być stosowany w okresie jesiennym oraz wczesną wiosną, kiedy występuje duże ryzyko powrotu zimy i spadków temperatur. Azot w formie azotanowej wpływa pozytywnie na pobieranie przez rośliny potasu, magnezu i wapnia. 

Nawożenie azotem w formie amonowej

Drugą forma azotu w nawozach azotowych jest forma amonowa, która jest formą typowo przedsiewną. Azot z tej formy jest wolniej pobierany przez rośliny i może być zatrzymywany w glebie. Po aplikacji wskazane jest wymieszanie formy amonowej z glebą. Azot w tej formie dobrze działa również w niskich temperaturach. Warto pamiętać, że stosując nawożenie azotem w tej formie szczególnie na glebach o odczynie obojętnym rośliny chętniej pobierają ją niż formę azotanową. Ponadto nawożenie  azotem w formie amonowej jest bezpieczniejsze ze względu, że forma ta nie uwadnia komórek przez co rośliny są mniej wrażliwe na spadki temperatur występujące wczesną wiosną. Forma amonowa przyczynia się do rozwoju systemu korzeniowego oraz wpływa korzystnie na pobieranie przez rośliny fosforu, siarki i boru. 

Azot w nawozach w formie amidowej

Trzecią formą azotu występującą w nawozach jest forma amidowa. Forma amidowa z nawozów azotowych ulega długiemu rozkładowi w glebie i musi przekształcić się do formy amonowej, a w dalszej kolejności może przejść do formy azotanowej. Po aplikacji azotu w tej formie konieczne jest jej wymieszanie z glebą. Przejście formy amidowej w formę dostępną dla roślin wymaga wody i odpowiedniej temperatury. Wadą stosowania tej formy są straty azotu zachodzące podczas tych przemian, które można ograniczyć stosując nawozy zawierające formę amidową chronione siateczko wapniowo organiczną. Znacząco ograniczające straty azotu zachodzące podczas przemian azotu. Zaletą tej formy azotu jest udostępnianie roślinom azotu przez długi okres czasu.

Występujące w ziemi minerały pozwalają na wzrost rośliny i jej rozmnażanie. Prawidłowa ilość w gruncie jest ogromnie ważna, dlatego warto po zebranych plonach zrobić badanie gleby, które jest podstawa dobrych plonów. Już na tym etapie powinno się myśleć o tym jak efektywnie nawozić zboże.

Skutki niedoboru azotu w roślinach

Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów niedoboru azotu w roślinach spowodowanych brakiem nawożenia azotem jest zahamowanie wzrostu roślin. Liście roślin, u których jest deficyt azotu są drobne barwy jasnozielonej lub jasnożółtej. Innym objawem niedoboru azotu jest wystąpienie chlorozy występujące na całej powierzchni blaszki liściowej. Na początku chloroza występuje na starszych liściach, natomiast w miarę pogłębiania się niedoboru azotu objawy widoczne są na całej roślinie. W przypadku jesiennych niedoborów azotu spowodowanych zbyt małym lub brakiem nawożenia azotem jest nie tylko żółknięcie liści, ale również wystąpienie  liści o barwie czerwono fioletowej przypominające niedobory fosforu. Innym przykładem niedoboru azotu jest słabiej rozwinięty system korzeniowy, który jest drobniejszy i mniej rozgałęziony. Rośliny cierpiące na deficyt tego składnika przyśpieszają swoje fazy rozwojowe przez co szybciej starzeją się i dojrzewają.

Objawy nadmiaru azotu w roślinach

Jednym z objawów nadmiaru azotu spowodowanych nadmiernym nawożeniem azotem jest ciemnozielona barwa roślin oraz zmiany morfologii blaszki liściowej, która ma dużą i cienką powierzchnię. Przy nadmiarze azotu w roślinach dochodzi do silnego wzrostu tkanek miękiszowych przy słabym wzroście tkanek mechanicznych. W liściach wzrasta zawartość wody, stają się one gąbczaste, soczyste i miękkie przybierając kolor ciemnozielony lub intensywnie niebieskozielony. Komórki liści są bardzo duże, z cienkimi ścianami, przez co są łatwo uszkadzane przez wiatr, deszcz, mróz, grzyby i owady. Duża zawartość azotu w liściach stanowi pokarm dla bakterii, które intensywnie się rozmnażają. Rośliny stają się bardziej podatne na wyleganie i niektóre choroby oraz obniża się ich odporność na wymarzanie. Dochodzi również do opóźnionego dojrzewania roślin, zwiększenia krzewienia, przy małej liczbie kłosów i ziaren w kłosie oraz silnego rozwoju masy wegetatywnej nadziemnej, jak również słabego rozwoju masy generatywnej i korzeni.

13.09

Jaki nawóz pod zboża ozime jesienią zastosować?

Jesień to czas wykonywania zasiewów zbóż ozimych. Jest to kluczowy moment dla wielu rolników ponieważ... Czytaj dalej

Jesień to czas wykonywania zasiewów zbóż ozimych. Jest to kluczowy moment dla wielu rolników ponieważ zboża zajmują powierzchnię ponad 70% polskich pól. Dodatkowo ze względu na wyższy plon większość rolników decyduje się za wysiew zbóż ozimych. W poniższym artykule postaram się podpowiedzieć, jaki nawóz pod zboża ozime jesienią najlepiej zastosować.

Zanim zdecydujesz jaki nawóz pod zboża ozime jesienią wybierzesz

Zanim przystąpimy do wykonania siewu zbóż ozimych, warto jest odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki nawóz pod zboża ozime jest najlepiej wybrać, aby spełniał wymagania jesienne zbóż. Odpowiadając na to pytanie warto w pierwszej kolejności mieć aktualne badania gleby. Jest to kluczowe w celu prawidłowego wyboru, jaki nawóz pod zboża ozime będzie najlepszy. Jeżeli znamy zasobności gleby, które powinny być na poziomie przynajmniej wartości średniej oraz pH powinno być adekwatne do uprawianej rośliny oraz rodzaju gleby. Jak znamy zasobności gleby, warto jest ułożyć program nawożenia pod konkretną roślinę, którą będziemy uprawiali. Jest to kluczowe, ponieważ inne wymagania ma pszenica, a inne żyto.  Jeśli nie znasz zasobów swojej gleby, pomyśl nad wykonaniem badania gleby.

Nawożenie zbóż ozimych jesienią fosforem

Odpowiadając sobie na pytanie, jaki nawóz pod zboża ozime będzie najlepszym rozwiązaniem, konieczne jest, aby w swoim składzie zawierał fosfor. Szczególnie fosfor łatwo dostępny dla roślin przez cały okres wegetacji oraz nie ulegający uwstecznianiu w zbyt niskim lub wysokim pH gleby. Jest to istotne, ponieważ fosfor jest mało mobilny w glebie i jego stosowane pogłównie jest bezcelowe. Z tego względu, że będzie dostępny tylko w powierzchniowej warstwie gleby, a zboża ozime nie będą wstanie z niego skorzystać.

Drugim istotnym elementem w wyborze fosforu jest fakt, że łatwo on ulega uwstecznieniu z glinem, żelazem i wapniem co obniża jego dostępność dla roślin, a w konsekwencji podnosi koszty uprawy i wpływa na obniżkę plonu. Dlatego warto jest wybrać nawóz do zastosowania pod pszenicę, pszenżyto czy żyto, który zawiera fosfor w formie chronionej przed jego uwstecznieniem.

Potas i siarka – jesienne nawożenie zbóż ozimych

Kolejnym aspektem, który warto jest wziąć pod uwagę odpowiadając sobie na pytanie jaki, nawóz pod zboża ozime jest zastosować. Jest znajomość zasobności gleby w potas. Ponadto powinniśmy uwzględnić czy stosujemy nawozy naturalne lub pozostawiamy resztki słomy na polu.

Obecnie znaczna część rolników nie posiada zwierząt w swoich gospodarstwach przez co mają utrudniony dostęp do nawozów naturalnych. Jednak Ci rolnicy często pozostawiają słomę na polu, która zawiera w swoim składzie znaczne ilości potasu. Szczególnie to dotyczy zbóż uprawianych po rzepaku. Rozkładająca się słoma z rzepaku jest znakomitym źródłem potasu. Dlatego nie w każdym przypadku warto jest stosować klasyczne nawozy NPK, które w swoim składzie zawierają duże ilości tego składnika. Pozostawiając słomę na polu warto uwzględnić dopływ tego składnika z resztek pożniwnych, a brakujące ilości zastosować na przykład przed wiosennym ruszeniem wegetacji. Szczególnie warto tak postąpić w przypadku uprawy zbóż ozimych na glebach lekkich, które mają tendencję do utraty potasu w wyniku wypłukiwania go w głębsze warstwy gleby.

Odwrotnie jak w przypadku potasu warto jest uwzględnić siarkę w programie nawożenia już w okresie jesiennym. Siarka jest kluczowym składnikiem pokarmowym, która z jednej strony wpływa na przetwarzanie azotu wewnątrz rośliny, a to wpływa na lepsze przezimowanie naszych ozimin. Z drugiej wpływa na wyższą odporność roślin na choroby grzybowe. Wyższa odporność roślin na choroby w okresie jesiennym jest coraz ważniejszym aspektem ponieważ z każdym rokiem nasila się presja tych chorób, a lista środków do ich zwalczania jest coraz krótsza.

Zobacz jak wygląda profesjonalna uprawa pszenicy ozimej

Nawozy jesienne na zboża z wapniem

Odpowiadając na pytanie jaki nawóz pod zboża ozime wybrać warto jest wybrać ten, który zawiera w swoim składzie wapń odżywczy. Jest to szczególnie ważne, ponieważ wapń to nie tylko pH gleby, ale również jeden z istotnych makroskładników w odżywianiu roślin. Wchodzi on w budowę ścian komórkowych, które później odpowiadają za sztywność łanu i odporność na jego wyleganie. Wapń w ścianach komórkowych, to również większa bariera dla chorób grzybowych i szkodników, których mamy coraz więcej w uprawach zbóż już jesienią. Ponadto wapń to również lepsze odżywienie rośliny, a to w konsekwencji wpływa na wyższy plon i zysk.

Wobec tego jaki nawóz pod zboża ozime jesienią będzie najlepszy?

Uwzględniając wszystkie powyższe aspekty odpowiedź na pytanie stawiane przez każdego rolnika – jaki nawóz pod zboża ozime wybrać jesienią zdaje się być oczywista. Najlepszym rozwiązaniem będzie EUROFERTIL TOP PHOS 49 NPS, który w swoim składzie zawiera kompleks biostymulujący PHYSIO+, czyli aminopurynę naturalną substancję wpływającą na wytworzenie większego systemu korzeniowego. Natomiast lepiej rozbudowany system korzeniowy wpływa na lepsze wykorzystanie składników pokarmowych z gleby. Nawóz EUROFERTIL TOP PHOS 49 NPS zawiera również fosfor w formie chronionej przez jego uwstecznieniem w warunkach zbyt niskiego i wysokiego pH. Siarkę istotny element w wyższej odporności roślin na choroby grzybowe w okresie jesiennym, a także dodatkowo wapń odżywczy wpływający na wzmocnienie ścian komórkowych oraz azot i bor.

23.08

Bor w rzepaku – dlaczego warto go stosować?

Bor w rzepaku jest jednym z najważniejszych mikroelementów, które należy zastosować w uprawie rzepaku już... Czytaj dalej

Bor w rzepaku jest jednym z najważniejszych mikroelementów, które należy zastosować w uprawie rzepaku już od samego początku. Jednak wielu zapomina, że bor w rzepaku jest kluczowym składnikiem, a jego deficyt może znacząco wpłynąć na efekt końcowy uprawy, czyli plon. W poniższym artykule postaramy się przybliżyć konieczność stosowania rzepaku już w okresie jesiennym.

Bor w rzepaku – jego funkcje i znaczenie

W Polsce rzepak uprawiany jest na powierzchni od 720 tys. ha do 950 tys. ha, w zależności od roku. Rozpoczynając uprawę większość rolników zakłada plon na około 4 ton z hektara, który jest realny do osiągniecia uwzględniając potencjał plonowania nowych odmian. Plony jednak wynoszą średnio pomiędzy 2,2-3,4 tony z hektara, co pokrywa zaledwie koszty upraw. Jednym z powodów uzyskania niskich plonów rzepaku są błędy popełnione już w okresie jesiennym – jednym z nich jest brak lub nieodpowiednie nawożenie rzepaku. Często w jesiennym programie nawożenia nie jest uwzględniony bor. Bor w rzepaku jest najważniejszym mikroelementem, którego owa roślina potrzebuje już od samego początku.

Bor w rzepaku tworzy kompleksowe połączenia z różnymi związkami organicznymi – głównie z węglowodanami, co więcej, jest regulatorem ich przemian. Związki boru biorą udział w budowie ścian komórkowych i od jego obecności zależy synteza ligniny, pektyn oraz prawidłowe ułożenie łańcuchów celulozowych w ścianie komórkowej.

Bor w rzepaku odpowiada za:

  • rozwój sytemu korzeni włośnikowych,
  • rozwój stożka wzrostu,
  • prawidłową budowę ścian komórkowych,
  • odporność na niektóre choroby i odporność mechaniczną roślin,
  • regulację procesów kwitnienia, skuteczności zapylenia, zawiązywania i wykształcenia nasion,
  • regulację gospodarki wodnej oraz wiele innych procesów biochemicznych,
  • efektywność nawożenia azotem, fosforem, potasem i magnezem,
  • regulację gospodarki wapniem.

Kiedy należy zastosować bor w rzepaku?

Bor w glebie występuje w postaci utlenionej jako anion BO33- i w takiej formie pobierany jest przez rośliny. Na glebach o zasadowym odczynie gleby obniżona jest jego dostępność, a na glebach świeżo zwapnowanych może również wystąpić utrudnione jego pobieranie z gleby. Dlatego wapnując glebę trzeba wziąć pod uwagę, że dostępność boru w glebie, która zazwyczaj i tak jest niska ulegnie zmniejszeniu. Stąd już w okresie jesiennym warto jest zastosować bor w rzepaku. Jest on potrzebny już od samych wschodów, dlatego najlepiej podać go już w nawozach startowych. Jednak jeżeli nie zastosowaliśmy go podczas siewu rzepaku warto jest podać go jak najwcześniej.

Może zainteresować Cię również: Badanie gleby podstawą dobrego plonu

Jaki bor w rzepaku jest najlepszy?

Większość dostępnych na rynku nawozów nalistnych zawierających w swoim składzie bor i przeznaczonych do uprawy rzepaku potrzebuje wytworzenia przez rzepak odpowiednio dużej rozety liściowej. Wytworzenie rozety liściowej przez rzepak wymaga odpowiednich sum temperatur efektywnych, a to wymaga czasu. Podanie go w zbyt późnym terminie będzie powodować wzrost jego deficytu, a to przełoży się na spadek poziomu plonowania.

Rozwiązaniem jest podanie preparatu działającego zarówno drogą nalistną, jak i doglebową. Poza tym, oprócz efektywnie działającego boru, warto jest podać preparat wspierający ukorzenianie, gdyż wpływa ono na lepsze pobieranie składników pokarmowych z gleby i na lepsze odżywienie rzepaku. Substancją poprawiającą rozwój systemu korzeniowego jest Zeatyna. Ponadto, warto w okresie jesiennym zastosować Glicynę-Betainę, czyli substancję antystresową zmniejszającą negatywny wpływ stresu wodnego, termicznego i chemicznego. W celu polepszenia struktury gleby i poprawienia dostępności zawartych w niej składników pokarmowych można także zastosować kwasy huminowe i fulwowe. Zarówno bor działający drogą nalistną i doglebową, Zeatyna, Glicyna-Betaina oraz kwasy huminowe i fulwowe dostępne są w preparacie FARTIACTYL RADICAL. Podając FERTIACTYL RADICAL w dawce 3l/ha podajemy bor w rzepaku w ilości 375 gram, co zabezpiecza rzepak przed jego niedoborami w okresie jesiennym.

26.07

Kiszonka z kukurydzy – krok po kroku

Przygotowanie wysokojakościowej kiszonki z kukurydzy jest procesem złożonym, podczas którego możemy popełnić wiele błędów. Błędy... Czytaj dalej

Przygotowanie wysokojakościowej kiszonki z kukurydzy jest procesem złożonym, podczas którego możemy popełnić wiele błędów. Błędy popełnione podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę będą rzutować na jej jakości przez cały okres jej skarmiania, a w skrajnych przypadkach źle przygotowana kiszonka z kukurydzy może wpłynąć na problemy zdrowotne w stadzie lub zostać całkowicie zdyskwalifikowana jako pasza dla zwierząt.

W poniższym artykule wskażemy kilka ważnych aspektów, na które należy zwrócić uwagę podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę, jak również na proces jej zakiszania.

Przygotowanie kiszonki z kukurydzy zaczynamy wczesną wiosną

Proces przygotowania kiszonki z kukurydzy wysokiej jakości zaczyna się już wczesną wiosną w momencie wyboru odpowiedniej odmiany kukurydzy. Odpowiednio dobrana odmiana z uwzględnieniem przeznaczenia jej na kiszonkę z jednej strony zagwarantuje nam odpowiednią ilość masy potrzebnej do zabezpieczenia gospodarstwa w odpowiednią ilość paszy na następny sezon.

Z drugiej powinniśmy dobrać odmianę kukurydzy na kiszonkę do warunków glebowo-klimatycznych regionu, w którym znajduje się gospodarstwo. Dodatkowo warto jest wybrać odmianę o odpowiedniej długości okresu wegetacji (liczbie FAO) z uwzględnieniem przewidywanego terminu zbioru kukurydzy na kiszonkę oraz samego terminu siewu. Wybierając jej odmianę nie zawsze warto jest się kierować tylko ceną jednostki siewnej kukurydzy, ponieważ w dużej mierze nowsze odmiany, a co za tym idzie również droższe, charakteryzują się wyższym potencjałem plonowania, są bardziej dostosowane do zmieniającego się klimatu oraz posiadają lepsze cechy jakościowe jak np. lepiej strawne włókno.

Koniecznie przeczytaj artykuł o badaniach gleby.

Kukurydza na kiszonkę – nawożenie

Oprócz wyboru odmiany na kiszonkę w okresie wiosennym warto jest zastosować przemyślany program jej nawożenia startowego stosując nawóz TOPPHOS 15 20 NPROCESS. W swoim składzie zawiera on:

  • fosfor w formie chronionej przed jego uwstecznianiem w niskim i wysokim pH gleby,
  • azot w technologii NPROCESS ograniczający jego straty oraz lepiej wykorzystujący azot zawarty w glebie, szczególnie pochodzący z nawozów naturalnych (obornik, gnojowica), których stosuje się znaczne ilości w uprawie kukurydzy na kiszonkę,
  • magnez,
  • siarkę,
  • wapń odżywczy,
  • cynk.

Tak zbilansowane nawożenie w połączeniu z nawozami naturalnymi pochodzącymi z gospodarstwa pozwolą odpowiednio odżywić kukurydzę na kiszonkę oraz zabezpieczyć samą roślinę przed nadmiernym nagromadzeniem szkodliwych azotynów i azotanów, które mogą wywołać problemy zdrowotne w stadzie.

Przeczytaj także o nawożeniu dolistnym kukurydzy.

Odpowiedni termin zbioru kukurydzy na kiszonkę

Wyznaczenie odpowiedniego terminu zbioru kukurydzy na kiszonkę jest procesem wymagającym i można go przegapić. Termin zbioru kukurydzy na kiszonkę jest uzależniony od przebiegu pogody. W latach suchych zbiór kukurydzy na kiszonkę powinien być wcześniejszy ze względu na zagrożenie wzrostu suchej masy powyżej 35%. Natomiast w latach wilgotnych zbiór kukurydzy na kiszonkę wykonuje się w pełnej dojrzałości, gdy sucha masa wynosi powyżej 30% całych roślinach. Zbyt wczesny zbiór kukurydzy wpłynie na mniejszą zawartość suchej masy, natomiast zbyt późno zebrana kukurydza na kiszonkę będzie charakteryzowała się gorszą strawnością.

Wyróżniamy dwa sposoby wyznaczania terminu zbioru:

  1. Jednym ze sposobów wyznaczenia terminu zbioru kukurydzy na kiszonkę jest ustalanie położenia linii mlecznej w ziarniaku kukurydzy. Jeżeli linia mleczna znajduje się na wysokości 1/3 ziarniaka patrząc od góry, wówczas uważa się, że zawartość suchej masy wynosi 32-33%. Jeżeli linia mleczna znajduje się w środku ziarniaka wówczas jest to optymalny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę z zawartością suchej masy w całej roślinie, równą około 35%. Gdy linia mleczna znajduje się w 2/3 wysokości ziarniaka patrząc od góry ziarno jest wówczas trudne do rozdrobnienia, a kukurydza będzie zbyt sucha.
  2. Innym sposobem na wyznaczenie optymalnego terminu zbioru kukurydzy na kiszonkę jest ustalenie poziomu suchej masy. Do tego potrzebujemy kuchenki mikrofalowej oraz wagi. W celu oznaczenia poziomu suchej masy kukurydzy należy wyciąć kilka losowo wybranych roślin i je rozdrobnić. Następnie na wadze odważamy 1 kilogram zielonki z kukurydzy. Przygotowany materiał umieszczamy w kuchence mikrofalowej. Do kuchenki dodatkowo wstawiamy szklankę z wodą. Po każdej minucie ogrzewania musimy zważyć suszony materiał. Powtarzamy czynności do momentu, aż jej masa nie będzie się zmieniać, a uzyskany wynik będzie informował nas o zawartości suchej masy, która powinna mieścić się w przedziale 30-35%.

Zbiór kukurydzy na kiszonkę

Podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę o zawartości suchej masy powyżej 30%, wymaga ustawienia sieczkarni na długość cięcia od 4 do 8 mm natomiast z reguły sieczka będzie nieco dłuższa do 10 mm. Zbyt dokładne rozdrobnienie zbieranej kukurydzy również nie jest wskazane w żywieniu bydła, ponieważ może pogorszyć wykorzystanie podawanej paszy przez zwierzęta, a także może powodować występowanie chorób u bydła. Ustawienie sieczkarni powinno zapewnić podłużne i poprzeczne rozdrobnienie łodyg i liści kukurydzy oraz uszkodzenie każdego ziarniaka. W tym celu sieczkarnie powinny być wyposażone w aktywne urządzenia do rozdrabniania wtórnego.

Zakiszanie kukurydzy na kiszonkę – proces

Kukurydza należy do roślin, które mają najlepsze właściwości do zakiszania pod warunkiem, że zadbamy o odpowiednie warunki podczas zbioru i samego procesu zakiszania. Natomiast jeżeli w danym roku mamy trudne warunki podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę, takie jak rośliny zbyt suche o zawartość suchej masy powyżej 35% lub występuje deszczowa pogoda podczas zbioru. Warto jest wesprzeć kukurydzę w procesie zakiszania poprzez dodanie preparatu poprawiającego jej zakiszanie.

Zastosowanie konserwantu do zakiszania

Użycie konserwantu zastosowanego podczas procesu zakiszania korzystnie wpływa na proces konserwacji i zmniejszenia strat. Taki dodatek warto przewidzieć także, używając do zbioru sieczkarni starszego typu, bez aktywnego rozdrabniacza i dającą dłuższą sieczkę. Zastosowanie konserwantu typu bakteryjnego, czyli inokulantu wpłynie pozytywnie na szybkie obniżenie pH w zakiszanej masie. Szybkie obniżenie pH będzie sprzyjało fermentacji mlekowej, zahamuje rozkład cukrów oraz ograniczą rozwój pleśni i drożdży powodujące znaczne straty podczas kiszenia. Warto również zastosować preparat poprawiający proces zakiszania dla kukurydzy zbieranej w optymalnym terminie, zwłaszcza jeżeli silos lub pryzma będzie przeznaczona do letniego skarmiania. Dodatek środków konserwujących podniesie koszty produkcji paszy, ale zapewni lepszą stabilność kiszonki podczas wybierania i spasania.

Konserwanty do zakiszania kukurydzy – jaki produkt wybrać?

Spośród stosowanych konserwantów najbardziej przydatne wydają się preparaty konserwujące oparte na żywych kulturach bakteryjnych, ze względu na dużą zawartość cukru w kukurydzy i łatwość jej kiszenia się. Z pośród preparatów konserwujących najlepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie inokulantu biologicznego SILAPRILIS PRO. SILAPRILIS PRO został wyprodukowany w oparciu o badania naukowe i doświadczenia praktyczne. W efekcie powstał produkt o wysoce skutecznej mieszaninie bakterii kwasu mlekowego, propionowego i enzymów. SILAPRILIS PRO to wyizolowane szczepy mikroflory występującej w kiszonkach, wyselekcjonowane pod kątem zdolności zakwaszających i adaptacyjnych oraz gwarantujące stabilne i zawsze jednakowe działanie.

05.07

Efektywne nawożenie zbóż

Co roku przed okresem zbiorów przychodzi czas decyzji co do kolejnego sezonu. Każdy producent rolny... Czytaj dalej

Co roku przed okresem zbiorów przychodzi czas decyzji co do kolejnego sezonu. Każdy producent rolny musi zadać sobie wiele istotnych pytań i poszukać na nie najlepsze odpowiedzi. Jak podzielić pola pod kolejny sezon, gdzie i co posiać, którą odmianę wybrać? Jednocześnie trzeba zdecydować jakie nawozy zakupić, aby zapewnić najlepszą efektywność nawożenia zbóż. Te wybory muszą zagwarantować plony zapewniające zyski gospodarstwu. Warto więc poświęcić czas temu zagadnieniu i wybrać produkty, które będą naprawdę wycelowane w potrzeby roślin.

Każdy rolnik może sprawdzić i wyliczyć jakie jest zapotrzebowanie jego upraw na składniki odżywcze, zakładając prawdopodobny plon. Problemem jest jednak to, że każdy gospodaruje na innych gruntach i wymaga różnego rodzaju nawozów. Jak więc dokonać wyboru optymalnego?

Żyzna gleba jako podstawa

Wydawać by się mogło, że nawożenie zbóż podstawowymi składnikami NPK to prosta sprawa. Niezależnie jaki nawóz wybiorę – ważne żeby zgadzała się ilość składnika wniesionego na 1 ha uprawy. Ale to nie taka prosta matematyka, ponieważ podstawą do wszystkich obliczeń jest organizm żywy, jakim jest gleba. Punktem wyjścia będzie więc jej żyzność. Im lepiej dbamy o swój warsztat pracy czyli o strukturę, właściwy odczyn i zasobność gleby oraz o zmianowanie i odpowiednią agrotechnikę, dzięki czemu możemy podnieść zawartość próchnicy, tym łatwiej będzie o dobre odżywienie roślin uprawnych. Wynika to z tego, że na glebach żyznych jest dużo większy kompleks sorpcyjny, a co za tym idzie możliwość magazynowania składników pokarmowych. Więcej próchnicy to również lepsza retencja wody, która zawsze jest czynnikiem najbardziej limitującym. Chcąc więc optymalnie nawozić powinniśmy zacząć od podstawy jaką jest badanie gleby. Mając te dane możemy zdecydować o potrzebach nawozowych roślin na danym stanowisku.

Wiedza o tym, w jakich warunkach pobierane są poszczególne składniki pokarmowe pozwala nam zrozumieć, że nawożenie NPK to zdecydowanie za mało, aby osiągać dobre plony. Mówiąc dobre plony, ciężko wskazać konkretne wartości, bo to co dla jednego jest rewelacyjnym wynikiem np. 9 t pszenicy z ha dla drugiego jest przeciętnym rezultatem.

Nawożenie zbóż – na jakie makroelementy warto zwracać uwagę?

Fosfor

Na starcie bardzo istotne jest, aby rośliny wytworzyły dobry system korzeniowy, który będzie w stanie sięgnąć szeroko i głęboko w profil glebowy oraz sprawnie pobierać składniki pokarmowe. Dla osiągnięcia tego celu potrzebujemy bardzo dobrego zaopatrzenia roślin w fosfor. Odpowiada on w największym stopniu właśnie za wzrost systemu korzeniowego. Pełna dostępność tego pierwiastka jest mocno ograniczona przez „wąskie gardło” jakim jest pH gleby. Często mimo podawania go w nawozach nie jest dostępny dla roślin ponieważ wiąże się z jonami glinu lub żelaza w przypadku niskiego pH. Spadek przyswajalności fosforu, jak podają niektóre źródła, zaczyna się już poniżej pH 6,5. Z kolei w glebach alkalicznych (zasadowych) fosfor, blokowany jest przez wapń, co ma miejsce przy pH powyżej 7,2. Polskie gleby to niestety wciąż w większości gleby kwaśne, więc jest to realny problem. Wielu naukowców określa dostępność fosforu z tradycyjnych nawozów na poziomie 30 do 40 %. Warto więc mieć na uwadze ten problem, planując nawożenie upraw.

Potas

Bardzo istotnym makroelementem w odżywianiu roślin jest potas. Mimo, że pełni on ważną rolę w nawożeniu to zapotrzebowanie jesienne roślin zbożowych nie jest zbyt wysokie na ten pierwiastek i sporo możemy go odzyskać dbając o właściwy rozkład resztek pożniwnych. Szczególnie pamiętać należy o równowadze pomiędzy procesami humifikacji i mineralizacji w naszych glebach oraz o wspomnianym odpowiednim pH. Dlaczego to tak istotne – bo tylko wtedy, gdy gleba będzie bogata w próchnicę będzie miała pojemniejszy kompleks sorpcyjny, który będzie w stanie związać łatwo przemieszczający się w glebie potas. A jakie znaczenie ma tu pH? Ogromne – ponieważ od pH właśnie zależy intensywność pracy mikroorganizmów glebowych odpowiedzialnych za procesy mineralizacji i humifikacji oraz wiążących azot. Niskie pH to również wolne jony wodoru, które obecne w roztworze glebowym wypierają z kompleksu sorpcyjnego potas, który ulega wymyciu. Czytaj więcej na temat nawozów fosforowych: https://pl.timacagro.com/nawozy-fosforowe/

Azot

Nawożenie azotem z racji swojego olbrzymiego znaczenia, to o wiele bardziej złożona sprawa. Niezwykle istotne jest to jaką formę azotu podamy. Na starcie zapotrzebowanie roślin na azot nie jest bardzo duże, warto więc zadbać, aby forma azotu odpowiadała potrzebom fizjologicznym roślin. Na początek korzystnie jest zaaplikować formę amonową. Po pierwsze dlatego, że ta forma zdecydowanie wspiera rozwój systemu korzeniowego, po drugie na jej pobranie i wbudowanie w swoje struktury roślina zużyje zdecydowane mniej energii niż na formę azotanową. Po trzecie ulega ona dużo mniejszym stratom w glebie (wymywanie, denitryfikacja). Jeżeli mamy glebę o pojemnym kompleksie sorpcyjnym to właśnie azot amonowy może być tam zmagazynowany. Zatem forma amidowa i amonowa będzie rozsądnym rozwiązaniem. Jeśli ktoś obawia się, że zboża nie rozkrzewią się dobrze przy aplikacji azotu w tych formach, to są to obawy nieuzasadnione, jeśli tylko siejemy w optymalnych terminach. Procesy hydrolizy i nitryfikacji zachodzą bardzo sprawnie w ogrzanej i dobrze uprawionej glebie. Zobacz też artykuł o nawożeniu azotem: https://pl.timacagro.com/nawozenie-azotem-dlaczego-jest-tak-wazne/

Siarka

Oczywiste powinno być też dla każdego, że do właściwego wykorzystania azotu potrzebna jest synergicznie pobierana siarka. Nie zapominajmy więc o tym pierwiastku na starcie wzrostu naszych upraw oraz przy wiosennym odżywianiu azotem. Siarka ma duży wpływ na zdrowotność i zimotrwałość roślin, ponieważ bierze udział w syntezie lignin budujących ściany komórkowe. Zatem śmiało możemy powiedzieć, że skuteczne nawożenie zbóż znacznie ułatwia obecność siarki, warunkująca dobre odżywienie azotem.

Wapń i magnez

Bardzo ważnymi pierwiastkami w funkcjonowaniu każdej rośliny, o których jeszcze nie mówiliśmy są wapń i magnez. Dlaczego mają one niebagatelne znaczenie? Wapń jako składnik odżywczy jest budulcem ścian komórkowych, decyduje o ich prawidłowym podziale, aktywuje enzymy i jest nośnikiem informacji. Wraz z fosforem decyduje o rozwoju i wzroście systemu korzeniowego. Nie należy tu mylić wapnowania z wapniem odżywczym, który roślina pobiera na potrzeby budowy i funkcjonowania swojego organizmu. Nie każda zwapnowana gleba zawiera dostępny wapń odżywczy. Magnez z kolei, to dla rośliny pierwiastek życia ponieważ jest centralną częścią cząsteczki chlorofilu, dzięki któremu roślina jest w stanie prowadzić fotosyntezę. Nie ma więc wątpliwości, że o nim zapomnieć nie możemy.

Wpływ prawidłowego nawożenia na zdrowotność roślin uprawnych

Nawożenie zbóż – potrzebne mikroskładniki

Sporo tych wymagań podstawowych, to prawda, ale to jeszcze nie koniec. Istotne jest również dostarczenie mikroskładników szczególnie cynku, boru oraz kluczowych dla zbóż mikroelementów którymi są miedź i mangan. Zapomnieć nie możemy również o żelazie i molibdenie. Wszystkie te pierwiastki odgrywają rolę w procesach wzrostu rośliny. Zwłaszcza gdy planujemy wysokie plony powinniśmy zadbać o ich efektywne dostarczenie. Niemniej nawożenie mikroelementowe to temat na osobny artykuł, tu możemy jedynie wspomnieć o ich roli.

Cynk i bor

Mikroelementy kluczowe dla jesiennego rozwoju plantacji to cynk i bor. Cynk bierze udział w wielu procesach fizjologicznych i jest ważnym składnikiem licznych enzymów roślinnych. Wpływa istotnie na rozwój systemu korzeniowego. Bor z kolei odpowiada za transport wapnia w roślinie, magazynowanie cukrów oraz syntezę białek, co jest niezmiernie istotne przed wejściem roślin w okres spoczynku zimowego. Rośliny zbożowe nie wykazują wysokiego zapotrzebowania na bor, niemniej jednak jego niedobór skutkuje m.in. obniżeniem mrozoodporności. Sprawdź nasz artykuł o borze w rzepaku: https://pl.timacagro.com/bor-w-rzepaku/

Miedź i mangan

W okresie krzewienia trzeba położyć szczególny nacisk na miedź i mangan. Tutaj szczególną uwagę chce zwrócić na preparat dolistny Fertileader Tonic, który idealnie wpisuje się w zapotrzebowanie pokarmowe zbóż właśnie w okresie krzewienia. Jest to wyjątkowa propozycja na polskim rynku nawozów płynnych, ponieważ unikalny skład, który tworzy kompozycja składników pokarmowych z kompleksem SEACTIV wyjątkowo wzmacnia roślinę do wytworzenia silnych, kłosonośnych pędów. Co równie istotne preparat ten może być stosowany nawet w niesprzyjających warunkach pogodowych, które często występują właśnie w tym kluczowym dla zbóż okresie wegetacji. Zagwarantuje tym samym większą odporność roślin na czynniki stresowe, jakie coraz częściej w ostatnich latach występują.

Żelazo i molibden

Wiosną wraz ze wzrostem części wegetatywnej roślin koniecznie pamiętajmy o żelazie dla efektywnej fotosyntezy i molibdenie, aby reduktaza azotanowa sprawnie przetwarzała dostarczony azot. Rozwiązaniem, który w tym przypadku powinien być naturalnym wyborem to preparat z bazą biostymulacyjną, taki jak Fertileader Vital, który zapewnia cały przekrój potrzebnych zbożom mikro i makroelementów oraz wspomaga naturalny potencjał plonowania zbóż.

Zobacz także: Efektywne nawożenie zbóż jarych

Efektywne nawożenie zbóż – jaki produkt wybrać?

Wobec tych wszystkich opisanych wcześniej wyzwań pojawia się zatem pytanie… Jak przełożyć tą wiedzę na praktykę i dokonać mądrego wyboru? Najrozsądniejszym wyborem dla każdego rodzaju gleby są nawozy, które będą w stanie nie tylko dostarczyć składniki pokarmowe do gleby, ale skutecznie odżywić roślinę. Nawozy z linii Eurofertil TOP w swoim składzie dostarczą fosfor w najlepszej – chronionej formie. Fosfor w formule TOP-PHOS – bo o nim tutaj mowa – jest dostępny dla roślin niezależnie od warunków glebowych w około 90% – to wynik nie osiągalny w żadnej innej formulacji. Znajdziemy tu również wapń pochodzenia organogenicznego, całkowicie dostępny dla roślin w formie MEZOCALC-u. Podnosi on miejscowo pH i jest składnikiem odżywczym. Nawozy te zawierają też azot i siarkę oraz zależnie od wybranego rodzaju potas, magnez, bor i cynk. Z racji potrzeb roślin i charakteru pierwiastka zalecamy, aby dawkę potasu dzielić i większość aplikować wiosną w formie nawozu potasowego. Mamy więc wszystko co potrzeba, do budowania właściwego potencjału plonowania naszej plantacji.

Nawożenie zbóż z Timac Agro

Stosując rozwiązania zapewniające efektywne nawożenie zbóż Timac Agro otrzymujemy jednak znacznie więcej niż tylko składniki pokarmowe, ponieważ nawożenie zbóż wzbogacamy o zaawansowane kompleksy biostymulacyjne. Wpływają one na najistotniejsze czynniki plonotwórcze w czasie wegetacji. Zaczynając od nawożenia jesiennego w nawozach gamy Eurofertil TOP znajdziemy wspomniany już TOP-PHOS – to jedyna w swoim rodzaju cząsteczka fosforu zabezpieczająca ten pierwiastek przed uwstecznianiem. Dzięki opracowanemu połączeniu fosforu mostkiem wapniowym z cząsteczką organiczną otrzymujemy gwarancję właściwego odżywienia fosforem, wysoką produkcję energii i odporności na stresy.

Kolejnym składnikiem biostymulacyjnym jest PHYSIO+ czyli aminopuryna, która rozbudowuje system korzeniowy, maksymalizuje pobieranie wapnia i przyspiesza wschody. Ma również pozytywny wpływ na fotosyntezę i wigor roślin. W naszym najnowszym produkcie PHYSACTIVE +1, który zalecamy stosować jesienią poza opisanymi już PHYSIO+ i wapniem odżywczym TIMAC AGRO znajdziemy FUCANE. Składniki stymulujące rozwój mikroorganizmów glebowych dostarczające substancje niezbędne dla utrzymania bioróżnorodności i równowagę miedzy procesami mineralizacji i humifikacji tworząc środowisko optymalne dla wzrostu zdrowych roślin. Stymulacja tych procesów wraz z dostarczeniem do gleby wapnia, siarki i magnezu ma ogromny wpływ na sprawność i żyzność gleby.

Gama nawozów Sulfammo N-Process to z kolei odżywianie upraw azotem. Sulfammo N-Process to synonim nawożenia azotowego o minimalnych stratach i optymalnej dostępności tego najbardziej plonotwórczego składnika. Główne dawkowanie nawozów azotowych ma miejsce wiosną, gdzie ogromną przewagę dają zastosowane kompleksy biostymulujące. N-Proces usprawnia pobieranie azotu oraz jego przetwarzanie w roślinie dzięki stymulacji reduktazy azotanowej, zwiększając pobranie tego pierwiastka nawet o 19%. Wpływa to na zdecydowane zmniejszenie udziału azotanów w roślinach i lepsze parametry jakościowe plonu. Azot występuje tu w formie amonowej i amidowej, dodatkowo forma amidowa, w myśl współczesnych oczekiwań jest chroniona, co gwarantuje zastosowana siateczka organiczno-wapienna, zapewniając jeszcze wyższą efektywność nawożenia. W składzie nawozów N-Proces znajdziemy również siarkę – wspomniana wcześniej synergia pobierania S-N, wapń odpowiedzialny za neutralizację zakwaszającego działania azotu oraz magnez niezbędny dla procesów przetwarzania azotu w białka.

W rolnictwie, przy wyborze konkretnych rozwiązań bardzo ważne dla rolnika jest zaufanie. Z produktami Timac Agro zawsze w parze idzie doradztwo, które gwarantuje optymalny dobór produktów dla każdego gospodarstwa, bo przecież każdy z producentów ma inną charakterystykę i potrzeby. W codziennych kontaktach z rolnikami nadrzędną wartością dla doradców Timac Agro jest hasło: DORADZTWO INNOWACJA PARTNERSTWO. Dlatego już dziś przekonaj się, jak działa odżywianie kompleksowe i wybierz efektywne nawożenie zbóż z Timac Agro Polska.

 

30.06

Badanie gleby podstawą dobrego plonu

Badanie gleby jest podstawową czynnością, jaką należy wykonać po żniwach. W celu prawidłowego przeprowadzenia badania... Czytaj dalej

Badanie gleby jest podstawową czynnością, jaką należy wykonać po żniwach. W celu prawidłowego przeprowadzenia badania gleby należy najpierw pobrać prawidłowo próbki do analizy laboratoryjnej, następnie wykonać pomiary sprawdzonymi metodami – czy to chemicznymi w laboratorium, czy za pomocą urządzeń, które wykonują takie analizy na miejscu u rolnika.
Przeprowadzenie badań gleby powinno być podstawową czynnością przeprowadzaną w każdym gospodarstwie, niezależnie od jego wielkości i nastawienia na rodzaj produkcji. Według zaleceń stacji chemiczno-rolniczych takie badanie gleby powinno być przeprowadzane przynajmniej raz na 4 lata. Jednak moim zdaniem badania gleby pod względem jej odczynu i zawartości w podstawowe składniki pokarmowe powinny być przeprowadzane przynajmniej raz na 2 lata. Dodatkowo warto jest pamiętać o metodyce pobierania prób gleby do badań ponieważ nieodpowiedne lub niestaranne pobranie gleby do analizy może zafałszować wynik i nie uzyskamy pożądanego efektu. Wobec tego jak prawidłowo pobrać próbki do badania gleby?

Badanie gleby – jak prawidłowo pobrać próbkę?

Sposób pobierania gleby do jej badań reguluje Polska Norma PN-R-04031:1997. Ponadto próbka dostarczona do laboratorium powinna ważyć około 500 g i zostać pobrana z powierzchni nie większej niż 4 ha. Glebę pobiera się najlepiej po przekątnej pola, z warstwy ornej 0-20 cm dla gruntów ornych i 5-20 cm dla łąk i pastwisk, przy pomocy laski Egnera, świdra glebowego lub zwykłego szpadla. Miejsca pobrania próbek gleby powinny być zbliżone pod względem warunków przyrodniczych (gatunek gleby, ukształtowanie terenu) i agrotechnicznych (przedplon, uprawa, nawożenie). Należy pomijać te obszary, w których z rożnych względów może być wyraźnie inna zawartość składników i rośliny rosną na nich gorzej lub lepiej niż na pozostałej części pola. Chodzi głównie o brzegi pól, miejsca po stertach słomy, kopcach, rowach melioracyjnych, bruzdach, kretowiskach, zagłębieniach i ostrych wzniesieniach terenu.

Jakie parametry warto sprawdzić, gdy wykonujemy badania gleby?

Badanie gleby powinno być wykonane w akredytowanych laboratoriach lub za pomocą sprawdzonych urządzeń do jej analizy. Jest to warunek konieczny, aby mieć pewność co do rzetelności otrzymanych przez nas wyników. Dodatkowo warto jest na początku zastanowić się, jakie parametry chcemy sprawdzić w naszych badaniach gleby. Analizując ofertę badań gleby Stacji Chemiczno-Rolniczych oraz firm świadczących takie usługi mamy pełny wachlarz różnego rodzaju pomiarów. Zarówno od tych podstawowych jak pH gleby i zawartości podstawowych składników pokarmowych jak potas, fosfor i magnez do bardzo szczegółowych jak pozostałości metali ciężkich czy środków ochrony roślin. Biorąc pod uwagę procent przeprowadzanych badań gleby skupiłbym się na dobry początek na wykonaniu podstawowych badań gleby sprawdzając jej pH oraz zawartość w podstawowe składniki pokarmowe jak fosfor, potas i magnez. Natomiast dla rolników, którzy regularnie przeprowadzają badania gleby, warto jest rozszerzyć takie analizy o mikroelementy czy zawartość próchnicy.

Badania glebowe – koszty przeprowadzania

Analizując koszty, jakie poniesiemy na przeprowadzenie badań gleby, są niewspółmiernie niskie w stosunku do korzyści, jakie za nie otrzymamy. Koszt podstawowego badania gleby wynosi zaledwie 13,12 zł brutto. Natomiast bardziej szczegółowe analizy są nieco droższe i wynoszą dla przykładu: badanie zawartości próchnicy 20,32 zł czy zawartości mikroelementów z borem (B, Cu, Zn, Mn, Fe) razem z kompletem analiz koszt wynosi 52,48 zł. Jednak analizując koszty poniesione na badanie gleby są niskie w porównaniu do rosnących cen nawozów, które stosujemy podczas okresu wegetacji. Stosując je często na tzw. „oko” nie znając co tak naprawdę mamy w glebie. Dodatkowo znając zawartości składników pokarmowych możemy skuteczniej i efektywniej poprowadzić swoje uprawy. Jednocześnie ograniczając koszty związane z nawożeniem z drugiej strony możemy podnieść poziom plonowania naszych upraw nie podnosząc na nie nakładów.

Analiza wyników z badania gleby

Wysyłając do okręgowej stacji chemiczno-rolniczej próbki do badań gleby po okresie 4-6 tygodni otrzymujemy wyniki z przeprowadzonych badań. Możemy również posiłkować się innymi metodami badań gleby, których wraz z rozwojem technologii mamy coraz więcej na rynku. Zarówno wyniki otrzymane z osch-r jak i innych badań gleby musimy przeanalizować wyniki. Po otrzymaniu wyników z badań gleby musimy je zinterpretować i skorygować nasz program nawożenia na podstawie otrzymanych wyników. Możemy zrobić to samodzielnie opierając się na swojej wiedzy i informacji znalezionych w intrenecie lub skontaktować się z Doradcą Techniczno-Handlowym firmy Timac Agro Polska, który w profesjonalny sposób ułoży program nawożenia na podstawie otrzymanych wyników i dostosuje program nawożenia do możliwości gospodarstwa.