Za dobrymi plonami stoją nie tylko odpowiednio dobrane rozwiązania, ale przede wszystkim ludzie. W rolnictwie zaufanie buduje się latami – podczas rozmów, wspólnych decyzji i wizyt na polu. Doskonale pokazuje to historia współpracy naszego Doradcy Techniczno-Handlowego Damiana Nity z Bartoszem Janaczykiem, która trwa już ponad 10 lat.
Wszystko zaczęło się od polecenia
Jak wspomina Bartosz Janaczyk, pierwszym krokiem było polecenie od znajomego. Początkowo nie zdecydował się na współpracę, jednak z czasem przekonały go nie obietnice, lecz regularna obecność doradcy, konkretne wskazówki i partnerskie podejście.
Jak żartobliwie podsumowuje:
– Zaufanie budujemy latami. Dobra rada i kawa zawsze w tym pomagają.
Podobnie wspomina początki Damian Nita.
– Pierwsze spotkanie nie zakończyło się sprzedażą. Bartek był już zaopatrzony przez innego dystrybutora. Z czasem jednak poznaliśmy się lepiej i udało się zbudować współpracę, która trwa do dziś.
Wspólne decyzje zamiast gotowych schematów
Gospodarstwo Bartosza Janaczyka koncentruje się na uprawie zbóż, rzepaku, kukurydzy oraz buraków cukrowych. Jak w wielu regionach Polski, największym wyzwaniem staje się dziś niedobór wody.
Dlatego tak ważna jest bieżąca obserwacja plantacji. Damian podkreśla, że podstawą jego pracy są regularne lustracje pól, które często mówią więcej niż same badania gleby. Dzięki nim widzimy, jak rośliny reagują na warunki pogodowe i możemy szybko podjąć odpowiednie działania.
Gdy liczy się szybka reakcja
Jednym z najbardziej pamiętnych momentów ich współpracy była sytuacja po wschodach buraków cukrowych. Silny wiatr niosący piasek uszkodził młode rośliny.
Po konsultacji zdecydowano o szybkim zastosowaniu Fertiactyl Starter. Już po kilku dniach buraki zaczęły odbudowywać rozetę, a plantacja wróciła do dobrej kondycji.
Technologia dopasowana do potrzeb gospodarstwa
W gospodarstwie Bartosza Janaczyka od lat wykorzystywane są rozwiązania TIMAC AGRO. Fertiactyl Starter wspiera kondycję roślin jesienią, a wiosną pomaga im szybciej się regenerować po okresie zimowym i sytuacjach stresowych.
Jednak, jak podkreślają obaj rozmówcy, same produkty nie są gwarancją sukcesu.
Najważniejsze jest ich właściwe dopasowanie do konkretnego stanowiska, warunków pogodowych i aktualnego stanu plantacji.
Zaufanie buduje się każdego dnia
Damian Nita od 15 lat pracuje jako doradca terenowy. Jak sam przyznaje, ogromną część swojej wiedzy zdobył właśnie dzięki rolnikom.
Klienci nauczyli mnie więcej niż studia. Każde gospodarstwo jest inne i każda rozmowa daje nowe doświadczenia.
Zapytani o to, co jest kluczem do wieloletniej współpracy rolnika i doradcy, odpowiadają niemal jednogłośnie.
To wzajemne zaufanie, dobra znajomość gospodarstwa i pól oraz wspólny cel – osiąganie jak najlepszych efektów bez stosowania gotowych schematów.
Bo najlepsze rozwiązania powstają tam, gdzie wiedza spotyka się z doświadczeniem, a współpraca trwa przez lata.