Od pierwszej wizyty do relacji na lata – historia Katarzyny Van Muijen oraz Pani Dominiki

Jak zaczęła się Wasza współpraca?

Nasza współpraca zaczęła się ponad 3 lata temu i była dla mnie bardzo ważnym momentem. To właśnie gospodarstwo taty Pani Dominiki było pierwszym, które odwiedziłam samodzielnie jako doradca. Pamiętam stres, ale też ogromną motywację, żeby dobrze wykonać swoją pracę. Z czasem ta relacja naturalnie objęła całą rodzinę, w tym Panią Dominikę.

Co sprawia, że ta współpraca trwa już od lat?

Przede wszystkim zaufanie i szczera, bezpośrednia komunikacja. Jesteśmy w stałym kontakcie, rozmawiamy o tym, co aktualnie dzieje się w gospodarstwie i jakie są jego potrzeby. Dzięki temu ta współpraca nie jest chwilowa – rozwija się z roku na rok.

Co najbardziej cenicie w tej relacji?

Najbardziej cenimy to, że jest to relacja „po ludzku”. Oczywiście ważne są rozmowy o rozwiązaniach i produktach, ale równie istotne jest zrozumienie codziennej pracy oraz podejścia do hodowli. W przypadku Pani Dominiki szczególnie widoczna jest troska o dobrostan zwierząt.

Jak buduje się zaufanie w takiej relacji?

Zaufanie buduje się z czasem – poprzez obecność, słuchanie i dopasowanie rozwiązań do realnych potrzeb gospodarstwa. Ważne jest, aby być wsparciem na co dzień, a nie tylko doradcą „na chwilę”.

Czy doradca pomaga dobrać rozwiązania do potrzeb gospodarstwa?

Tak, każde gospodarstwo jest inne, dlatego rozwiązania zawsze dobierane są indywidualnie. W tym przypadku kluczowe było utrzymanie odpowiednich warunków dla drobiu oraz zadbanie o ich komfort.

Czy możecie wskazać produkt, który był stosowany?

Pani Dominika korzysta z preparatu Actisan 360, który wspiera utrzymanie czystej ściółki oraz odpowiednich warunków w kurniku. Dzięki temu przestrzeń pozostaje świeża i bardziej przyjazna dla zwierząt.

Jakie znaczenie ma to w codziennej pracy?

W hodowli prowadzonej z pasją takie rozwiązania mają duże znaczenie. Actisan 360 pomaga utrzymać higienę i komfort zwierząt, co przekłada się na ich dobrostan oraz spokojniejsze funkcjonowanie całego gospodarstwa. To rozwiązanie dobrze wpisuje się w podejście pracy w zgodzie z naturą.

Co jest dla Ciebie największą satysfakcją w tej pracy?

Największą satysfakcję daje mi możliwość obserwowania tej współpracy od samego początku – od pierwszej wizyty u taty Pani Dominiki aż po relację z całą rodziną. To pokazuje, że w tej pracy najważniejsze są nie tylko rozwiązania, ale przede wszystkim ludzie i zaufanie.