Insekty dają o sobie znać latem – ochrona hodowli przed pasożytami

Ochrona hodowli przed pasożytami i chorobami

Lato w pełni, a wraz z jego nadejściem w rozwinął się również sezon na walkę z muchami, pasożytami oraz skutkami stresu cieplnego. Okres od wiosny, a w zasadzie od wystąpienia pierwszych wysokich temperatur, często aż do późnej jesieni jest jednym z trudniejszych okresów pod kątem zarządzania zdrowiem, kondycją i produkcją w stadach bydła.

Muchy, gzy, komary, kleszcze!


Pasożyty zewnętrzne to prawdziwa zmora zwierząt

Pasożyty zewnętrzne to prawdziwa zmora zwierząt utrzymywanych nie tylko na pastwisku. Ich obecność jest bardzo uciążliwa dla zwierząt, wprowadza do stada niepokój, nie pozwala na spokojny odpoczynek i przeżuwanie ale też jest wektorem zakażeń, przenoszenia patogenów a co za tym idzie ma również wpływ na wyniki produkcyjne.

Owady przenoszą szereg chorób, groźnych nie tylko dla zwierząt ale i dla obsługujących je ludzi, transmitują takie choroby jak gorączka Q przenoszona przez kleszcze czy choroby skóry. Kolejnym z problemów jest pogorszenie parametrów produkcyjnych zwierząt narażonych na kontakt z muchami, czy gzami. Zwierzęta mają utrudnione pobieranie paszy, owady mają również wpływ na skrócony czas odpoczynku oraz przeżuwania – ma to bezpośredni wpływ na mniejsze pobranie paszy oraz jej gorsze wykorzystanie. Problemem jest również pogarszająca się jakość przyrostów zwierząt opasowych a także nierzadko gorsza klasa mięsa, jeżeli zwierzęta obijają mięśnie chcąc pozbyć się owadów. Problem stanowi również bezpieczeństwo pracy – bydło jest nerwowe, często strąca aparat udojowy w trakcie doju czy uderza nogami lub głową
w boki ciała, chcąc odgonić insekty.


Presja pasożytów wewnętrznych

Zdrowe stado to klucz do utrzymania opłacalności produkcji. Jednym z czynników wpływających na zdrowotność stada jest utrzymanie w ryzach populacji pasożytów wewnętrznych  bytujących w środowisku życia zwierząt. Z jednej strony doskonale zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństwa, pilnując tego, by odrobaczyć zwierzęta na początku i po zakończonym sezonie pastwiskowym. Z drugiej strony, często w trakcie sezonu pojawiają się nieswoiste objawy chorobowe, których w pierwszym odruchu nie przypisujemy inwazji pasożytów. Matowa sierść zwierząt, apatia, kaszel, biegunki, obniżenie odporności, spadki masy ciała – to wszystko są objawy, które mogą świadczyć o zbyt dużej presji pasożytniczej i czekających nas wydatkach związanych z leczeniem. Należy pamiętać, że pasożyty mają bezpośredni wpływa na wszystkie obszary związane z zarządzaniem stadem – skuteczność rozrodów, zdrowie stada, czy odpowiednie wykorzystanie paszy.

Kluczowe znaczenie ma tutaj zachowanie odpowiednich technik wypasania zwierząt. Najlepiej sprawdza się w takim przypadku wypas rotacyjny kwaterowy i zachowanie przynajmniej trzytygodniowych przerw w wypasie na danej kwaterze, co pozwala na przerwanie cyklu życiowego części pasożytów ze względu na brak żywicieli. Należy również pamiętać o zachowaniu higieny w obiektach inwentarskich, ponieważ tam również pojawia się problem pasożytów.

Duża dostępność chemicznych środków odrobaczających, spowodowała, że zwalczanie pasożytów w wielu przypadkach opiera się jedynie na farmakoterapii. Niewielka pula dostępnych substancji powoduje jednak, że często pod różnymi nazwami handlowymi kryją się podobne składniki. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ gdy leczenie nie jest w pełni skuteczne, przeżywają te pasożyty, które uodporniły się na środki farmakologiczne (konkretne zawarte w nich substancje). Dochodzi do ponownego zarażenia stada, a co za tym idzie do dalszej selekcji pod kątem niewrażliwości na leki. W taki sposób powstaje zjawisko oporności, które jest niezwykle niebezpieczne pod kątem utrzymania bezpieczeństwa środowiska, zwierząt i  produkcji.


Ochrona hodowli przed pasożytami

Na szczęście dostępne są alternatywne sposoby pozwalające na ochronę zwierząt przed pasożytami, zarówno na pastwisku jak i w oborze. Produktem, rekomendowanym przez nas jest nowość na rynku – blok mineralny Nutri V-Phyt. Jego podstawą, jak wszystkich bloków mineralnych CALSEABLOC, są algi wapienne i wyciąg z alg brunatnych, które pozwalają na zachowanie homeostazy żwacza – nawet w trudnych warunkach oraz na utrzymanie dobrej strawności dawki pokarmowej. Sód i minerały zawarte w bloku, takie jak wapń, fosfor, selen, magnez, cynk i kobalt zadbają o zdrowie stada, uzupełnienie dawki w odpowiednio dobrane pod kątem sezonu składniki.

Jednak z punktu widzenia prewencji pasożytniczej największe znaczenie ma tu kompleks V-Phyt, składający się z wyciągów roślinnych od dawna już stosowanych w leczeniu zwierząt i ludzi. Obecne w roślinach polifenole mają działanie przeciwpasożytnicze,  przeciwutleniające i przeciwzapalne. Dodatkowo blok mineralny Nutri V-Phyt wzbogacony jest o czosnek, który wspiera działanie przeciwpasożytnicze i działa jak naturalny antybiotyk ale również przez swój charakterystyczny zapach jest naturalnym repelentem odstraszającym owady i pasożyty zewnętrzne.

Nuti V-Phyt stosowany prewencyjnie jest doskonałą alternatywą dla konieczności leczenia farmakologicznego w trakcie sezonu. Może również stanowić uzupełnienie terapii i być stosowany równolegle z lekami w przypadkach dużej presji pasożytniczej w danym środowisku. Jego zaletą jest również to, że może być bezpiecznie stosowany już u bardzo młodych zwierząt.

Sprawdź produkty zootechniczne Timac Agro!

ochrona hodowli przed pasożytami