16 lat współpracy w praktyce – nawożenie, zootechnika i realne efekty w gospodarstwie Zaborowskich

Współpraca, która zaczęła się od Physiomaxa i trwa do dziś

W lutym 2010 roku rozpoczęła się współpraca, która z czasem znacząco się rozwinęła. Była to pierwsza wizyta Michała Malinowskiego w roli Doradcy TIMAC AGRO i jednocześnie pierwszy kontakt z gospodarstwem Państwa Zaborowskich. Spotkanie zakończyło się zakupem 4,2 tony Physiomaxa – produktu, od którego zaczęła się wieloletnia relacja oparta na zaufaniu i wspólnej pasji do rolnictwa.

Zaufanie i wspólne spojrzenie na rolnictwo

Od samego początku współpracy kluczowe było zaufanie oraz wspólny język w rozmowach o rolnictwie. Choć doradca i rolnik pełnią różne role, szybko okazało się, że mierzą się z tymi samymi wyzwaniami: zmiennymi warunkami pogodowymi, lekkimi glebami czy koniecznością ciągłego dostosowywania technologii produkcji.

Jak podkreślają obie strony, rolnictwo widziane z perspektywy doradcy i rolnika to wciąż to samo rolnictwo – z problemami, ale też z momentami satysfakcji i radości z dobrze wykonanej pracy.

Gospodarstwo, w którym tętni życie

W gospodarstwie dominują kukurydza oraz trwałe użytki zielone. Największym wyzwaniem pozostaje odpowiedni dobór odmian i nawożenia w warunkach coraz częstszych okresów suszy, szczególnie na glebach lekkich.

Jednym słowem, które najlepiej opisuje to gospodarstwo, jest „Życie” – miejsce, gdzie praca zawodowa przeplata się z życiem rodzinnym. Choć nie zawsze jest to łatwe, znajduje się czas na wspólne chwile, rozmowy i momenty wytchnienia, również z doradcą i jego rodziną.

Od nawozów do kompleksowych rozwiązań

Choć współpraca rozpoczęła się od jednego produktu – Physiomaxa – dziś obejmuje ona znacznie więcej. W gospodarstwie stosowana jest szeroka gama nawozów TIMAC AGRO, a także niemal pełna oferta produktów zootechnicznych.

Rozwiązania te zostały dobrane do konkretnych upraw i potrzeb stada.

Efekty stosowania produktów TIMAC AGRO są widoczne w praktyce:

  • w uprawach – wyższe plony o lepszej jakości, nawet w trudnych warunkach glebowych i pogodowych,
  • w zootechnice – lepsza zdrowotność zwierząt, wyższa wydajność mleczna krów, mniej problemów z zacieleniami,
  • dodatkowo zakiszacz pozwala utrzymać pryzmy w doskonałej kondycji.

Współpraca, która naturalnie się rozwija

Historia Michała Malinowskiego i gospodarstwa Zaborowskich pokazuje, że długofalowa współpraca nie polega jedynie na sprzedaży produktów. To proces wspólnego uczenia się, testowania rozwiązań i reagowania na zmieniające się warunki – zawsze z myślą o realnych potrzebach gospodarstwa.

To przykład relacji, która zaczęła się od jednego produktu, a z czasem przerodziła się w kompleksowe wsparcie i prawdziwe partnerstwo.