25.02

Kondycja upraw po zimie

Kondycja ozimin – co warto wiedzieć zanim zrobimy lustrację wiosenną

Połowa lutego to okres, w którym znaczna część rolników (po grudniowo-styczniowej przerwie w pracach polowych), zaczyna znowu myśleć o swoich uprawach, zarówno tych już założonych – zbożach ozimych i rzepaku ozimym, jak również tych, które zasieją na wiosnę – zboża jare, kukurydza, rośliny bobowate. Uprawy jare chciałbym pozostawić jako temat mojego kolejnego artykułu, a w tym momencie przyjrzę się bliżej uprawom ozimym, które w pierwszej kolejności będą potrzebowały naszej interwencji – zarówno pod względem dokarmiania makroelementami, takimi jak: azot, potas, magnez i siarka oraz mikroelementami, tymi najważniejszymi dla konkretnych upraw (rzepak – bor i molibden, zboża – miedź i mangan), jak i tymi o mniejszym znaczeniu, jednak mającymi również wpływ na poziom plonowania (żelazo, sód itp.). Pamiętajmy też o tym, że nawet najlepsze nawożenie nie wykaże w pełni swojego działania, jeśli nie zadbamy o odpowiednią ochronę naszych plantacji. W celu optymalnego wykorzystania składników pokarmowych zawartych w nawozach, musimy zapewnić uprawom właściwą ochronę herbicydową, fungicydową i insektycydową. Ważna jest także regulacja pokroju łanu, czyli wykonanie zabiegu skracania roślin, ponieważ rośliny dobrze odżywione szczególnie azotem, często mają tendencję do wylegania, co może nam w końcowym efekcie zniweczyć cały wysiłek jaki włożyliśmy w prowadzenie uprawy.

Mając na uwadze to, że większość rolników chcąc uzyskać jak największy plon (i zysk) wybrała optymalną odmianę dostosowaną do warunków glebowo-klimatycznych w swoim gospodarstwie oraz zadba o prawidłową ochronę swoich upraw przed chwastami, chorobami grzybowymi i szkodnikami, przyjrzyjmy się teraz temu, co w pierwszej kolejności należy zrobić, żeby pobudzić nasze oziminy do szybkiego startu na wiosnę. Najskuteczniejszym sposobem do szybkiego startu ozimin wiosną jest prawidłowe odżywienie roślin składnikami pokarmowymi, czyli powinniśmy prawidło przeprowadzić nawożenie wiosenne. Oprócz odpowiedniej dawki poszczególnych pierwiastków, powinniśmy pamiętać również o tym, że to nie tylko dawka, ale również forma i termin dostarczenia poszczególnych składników pokarmowych roślinom ma znaczenie. Większość rolników w celu szybkiego startu i odpowiedniej regeneracji ozimin po zimie, nawozi swoje uprawy azotem, który jest pierwiastkiem najbardziej plonotwórczym, a efekty jego stosowania widać już po kilku dniach. Jednak dla prawidłowego odżywienia roślin oraz uzyskania plonów na odpowiednim poziomie i dobrej jakości, który pozwoli nam wygenerować zysk, musimy pamiętać również o innych ważnych pierwiastkach, które w sposób bezpośredni lub pośredni wpływają na plonowanie roślin. Takimi pierwiastkami, które powinniśmy dostarczyć w okresie wczesno wiosennym, oprócz azotu są także: potas, siarka i magnez. Jednak ważne jest to, ile i kiedy podać poszczególnych składników pokarmowych, żeby były one maksymalnie wykorzystane przez rośliny, a zainwestowane w nawozy pieniądze się zwróciły. Jednym z najbardziej skutecznych sposobów jest przeprowadzenie lustracji upraw i przygotowanie na tej podstawie programu ich nawożenia, dostosowanego do każdego stanowiska. Jednak co zrobić jeśli nie przeprowadziliśmy jeszcze takiej lustracji, a warunki pogodowe w wielu rejonach Polski (brak okrywy śnieżnej oraz poranne przygruntowe przymrozki) stwarzają idealne warunki do wjazdu sprzętem rolniczym w pole. W tym miejscu zachęcam do sprawnego i szybkiego przeprowadzenia takiej lustracji, jeszcze przed rozpoczęciem nawożenia upraw. W celu fachowego i skutecznego przeprowadzenia lustracji pozimowej, zapraszam do skorzystania z pomocy doradców firmy TIMAC AGRO POLSKA, którzy działają na terenie całej Polski i chętnie pomogą Państwu przeprowadzić taką lustrację polową oraz ułożą program nawożenia, który pomoże efektywnie wykorzystać potencjał uprawy i zastosowanych wcześniej nawozów. Jeśli nie mieliście Państwo do tej pory sposobności przyjrzeć się pracy doradców TIMAC AGRO POLSKA, to serdecznie zapraszam do kontaktu poprzez stronę internetową firmy TIMAC AGRO POLSKA https://pl.timacagro.com/, gdzie znajdziecie namiary na naszych doradców pracujących w Państwa terenie. A co zrobić jeśli warunki pogodowe w niektórych rejonach Polski nie pozwalają przeprowadzić w tym momencie takiej lustracji, a chcemy choć w pewnym stopniu zaplanować dawki oraz rodzaj nawozów jakie będziemy potrzebowali na wiosnę na start? W takim przypadku warto oprzeć swoje wstępne programy nawożenia na kondycji upraw bezpośrednio przed okresem zimowania, czyli na lustracji przedzimowej. W tym miejscu wychodząc naprzeciw Państwa oczekiwaniom, chciałem się podzielić kilkoma istotnymi danymi, jakie zebraliśmy razem z zespołem „Timac AgriCrops” przeprowadzając serwisy przedzimowe pszenicy ozimej i rzepaku ozimego na ternie całego kraju. W sumie razem z zespołem przeprowadziliśmy serwisy na ponad 1.000 ha rzepaku ozimego oraz 500 ha pszenic ozimych i na ich podstawie zebraliśmy szczegółowe dane, w jakiej kondycji oziminy weszły w okres zimy.

Najpierw przyjrzyjmy się rzepakowi – ze względu na to, że jest to roślina, która przez znacznie dłuższy czas narażona była na działanie czynników atmosferycznych. Obsada rzepaku ozimego w Polsce wynosiła średnio 43 rośliny/m2, jednak zdarzały się plantacje, na których obsada wynosiła od nieco ponad 18 roślin/m2 aż do 63 roślin/m2. Kolejnym ważnym parametrem informującym o stopniu rozwoju rzepaku jest liczba liści. Średnio rzepaki wykształciły – od momentu siewu do wejścia w okres zimowania – prawie 11 liści, natomiast serwisowaliśmy uprawy, gdzie tych liści było nieco ponad 6 do maksymalnie 18. Średnica szyjki korzeniowej również jest ważnym parametrem wpływającym na przezimowanie. W Polsce na serwisowanych polach rzepaku ozimego szyjka korzeniowa miała około 1,5 cm średnicy, jednak były plantacje, gdzie szyjka korzeniowa miała 0,7 cm aż do 3 cm. Kolejnym istotnym elementem wpływającym na przezimowanie oraz na odżywienie roślin jest długość korzenia. Średnia jego długość wynosiła niespełna 21 cm. Jednak były rzepaki, których korzenie miały niecałe 12 cm, ale również takie, gdzie korzeń miał ponad 31 cm.

 

POLSKA Obsada szt./m2 Liczba liści Średnica szyjki korzeniowej w cm Długość korzenia w cm
Średnia 43,5 10,8 1,5 20,9
Minimum 18,7 6,1 0,7 11,7
Maksimum 63,3 18,0 3,0 31,2

 

Na podstawie danych zebranych przez zespół „Timac AgriCrops” rzepaki weszły w okres zimowania w dobrej kondycji i powinny dobrze przezimować (jeśli lokalnie nie wystąpiły znaczne spadki temperatury, przy braku okrywy śnieżnej). Jednak nie zapomninajmy o tych słabszych rzepakach, które weszły w okres spoczynku zimowego z średnicą szyjki korzeniowej poniżej 1 cm oraz płytkim systemie korzeniowym poniżej 15 cm. Ponadto musimy wziąć również pod uwagę to, że z powodu szybkiego wzrostu rzepaków wiele z nich ma wyniesioną zbyt mocno szyjkę korzeniową, co może spowodować większą podatność na przemarznięcia. W takim przypadku warto będzie wspomóc rzepak (poza prawidłowym odżywieniem składnikami pokarmowymi) również zastosowaniem biostymulacji, w celu szybkiej jego regeneracji, podając Glicynę-Betainę, która jest naturalnym antystresantem oraz zeatynę, która wpływa na lepszy wzrost i rozwój systemu korzeniowego, dzięki czemu roślina będzie mogła lepiej pobierać składniki pokarmowe z gleby. Zarówno zeatynę, jak i Glicynę-Betainę znajdziecie Państwo w produktach Fertiactyl Starter i Fertiactyl Radical (w kompleksie Fertiactyl), które w szybki sposób pomogą zregenerować rzepaki po okresie zimowania.

Przechodząc do pszenicy ozimej, chciałbym omówić kilka ważnych parametrów wpływających na dobre jej przezimowanie, co w przyszłości może przełożyć się na bardzo dobre przezimowanie tej uprawy. Podczas przeprowadzania serwisów przedzimowych przez zespół „Timac AgriCrops” zaobserwowaliśmy, że pszenice były bardzo zróżnicowane. Ich rozwój w znacznym stopniu zależał od terminu siewu. Bezpośrednio przed zimą, pszenice na serwisowanych polach posiadały średnio niespełna 6 liści. Jednak były plantacje, w których pszenice miały od 1 do prawie 11 liści. Liczba rozkrzewień jest również kluczowym parametrem mówiącym o rozwoju pszenicy. Pszenice średnio miały nieco ponad 2 rozkrzewienia, jednak ich liczba wahała się od plantacji nierozkrzewionych, do posiadających średnio prawie 4 rozkrzewienia. Ponadto, tak jak wspominałem już wcześniej, długość korzenia jest i tu istotnym parametrem decydującym głównie o odżywieniu roślin, co przekłada się na większą odporność roślin na niekorzystne warunki pogodowe. W Polsce, na podstawie danych z serwisowanych pól, średnia długość korzenia pszenicy wynosiła niespełna 9 cm, i wahała się od 5 do 13 cm w zależności od terminu siewu, zastosowanego nawożenia jesiennego oraz zwięzłości gleby.

POLSKA Liczba liści podczas serwisu Liczba rozkrzewień Długość korzenia
Średnia 5,6 2,4 8,6
Minimum 1,0 0,0 5,0
Maksimum 10,9 3,8  13,2

 

Na podstawie serwisów przedzimowych możemy stwierdzić również, że pszenice weszły w okres zimowania w dobrej kondycji i powinny dobrze przezimować. Jednak należy także pamiętać o tych plantacjach, które były późno siane po kukurydzy oraz burakach cukrowych i nie zdążyły się rozkrzewić w okresie jesiennym. W celu lepszego dokrzewienia upraw w okresie wiosennym oraz wzmocnienia rozkrzewień wytworzonych jesienią, warto jest zastosować miedź, której pszenica i inne zboża potrzebują około 8,5-9,0 g/tonę ziarna + odpowiednią ilość słomy. Ponadto trzeba mieć na uwadze to, iż miedź korzystnie:

  • stymuluje rozwój systemu korzeniowego,
  • stymuluje krzewienie zwłaszcza u zbóż nierozkrzewionych,
  • zapobiega redukcji źdźbeł kłosonośnych, zwłaszcza u zbóż już rozkrzewionych,
  • kontroluje metabolizm azotu.

Innym ważnym mikroelementem wpływającym pozytywnie na początkowy rozwój zbóż jest mangan, którego pszenica pobiera 90 g/tonę ziarna + odpowiadającą ilość słomy. Natomiast inne zboża pobierają od 70 g/tonę w przypadku jęczmienia do 200 g/tonę w przypadku owsa.

Rola manganu polega na:

  • stymulacji pobierania fosforu z gleby,
  • kontrolowaniu gospodarki azotem,
  • poprawie zdrowotności roślin.

W celu szybkiego i sprawnego przywrócenia pełnej produktywności łanów zbóż zachęcam do zastosowania w fazie krzewienia Fertilider Tonic, który oprócz ważnych mikroelementów jak miedź i mangan, zawiera również kompleks biostymulujący Seactiv. W jego składzie znajduje się m.in.  Glicyna-Betaina, która jest naturalnym antystresantem i redukuje stresy powstałe w okresie zimowym i wczesno wiosennym oraz IzoPentyl Adeniny, który przyśpiesza transport składników pokarmowych z korzenia do wnętrza rośliny oraz produktów fotosyntezy z liści do organów generatywnych. Ponadto kompleks ten zawiera aminokwasy, czyli najlepszy nośnik mikroelementów do wnętrza rośliny. To dzięki aminokwasom – miedź i mangan – może swobodnie wnikać do rośliny nawet przy zamkniętych aparatach szparkowych oraz przy małej powierzchni chłonnej liścia.

 

Serdecznie zapraszam Państwa do czytania moich kolejnych artykułów dotyczących tego, jak prawidłowo prowadzić plantacje różnych roślin rolniczych w celu efektywnego gospodarowania i uzyskiwania wysokich plonów.

Dr inż. Marcin Wieremczuk