17.08

Sezon warzywniczy 2020 na półmetku i dla wielu nie jest to pewnie idealny czas na to by myśleć o nawozach azotowych w warzywach ale biorąc pod uwagę zbliżającą się kampanię firmy Timac Agro: „Experci w Twoim Gospodarstwie Edycja Jesień 2020” warto się na chwilę zatrzymać i pochylić nad tematem azotu i innowacyjnymi technologiami, które sprawią że składnik ten będzie optymalnie wykorzystany.

Nawożenie azotem jest często postrzegane jako tanie zabezpieczenie przed utratą plonów w produkcji warzyw ze względu na ogólnie dużą wartość dodaną, w wyniku której stosowanie nawozu azotowego często przekracza rzeczywiste zapotrzebowanie upraw co może mieć negatywne skutki.

Jak powszechnie wiadomo azot odgrywa ważną rolę w życiu na ziemi, a cykl azotowy ma silny związek z łańcuchem pokarmowym i właściwościami produktów spożywczych. Jest niezbędnym elementem wzrostu i rozwoju roślin, a azotany są główną formą, w jakiej rośliny wchłaniają azot. Równowaga stężenia azotanów w warzywach zależy od szybkości z jaką azotan jest pobierany przez roślinę oraz od aktywności reduktazy azotanowej. Zawartość azotanów i azotynów w produktach roślinnych zależy od kilku czynników:

– czasu zbioru,

– zastosowanych nawozów azotowych,

– rodzaju uprawy,

– temperatury,

– długości okresu wzrostu,

– właściwości gleby,

– światła.

Wiele intensywnych systemów uprawy warzyw polowych niestety nie jest zrównoważona, ponieważ nadmierne ilości azotu są tracone i dostają się do środowiska. Zjawisko to może być dodatkowo potęgowane w przypadku wystąpienia okresów suszy i nadmiernego nawadniania upraw. Procesy przemian w cyklu azotowym obejmują asymilację, mineralizację / immobilizację, nitryfikację, denitryfikację, ulatnianie amoniaku, ługowanie azotanów, spływanie i erozję. Emisja i straty azotu z sektora rolniczego może wpływać na jakość atmosfery, wód gruntowych i powierzchniowych. Dzieje się to wskutek ługowania, ulatniania się amoniaku, denitryfikacji, nitryfikacji, spływu i erozji. W uprawie warzyw polowych wymywanie azotanów jest niestety dominującym procesem wpływającym na środowisko. Często duże ilości azotu, w tym azot mineralny w glebie i azot obecny w resztkach pożniwnych, pozostają w glebie po zbiorze plonów. Oba te źródła azotu mogą wpływać np. na jakość wód gruntowych wskutek wypłukiwania azotanów.

Resztkowe poziomy azotu mineralnego w glebie po zastosowaniu zalecanych dawek nawozu azotowego w uprawie np. białej kapusty czy cebuli są niskie do umiarkowanych (20-75kg N/ha⁻¹). Jednak zastosowanie zalecanych dawek w uprawie innych warzyw polowych może pozostawić duże ilości azotu w glebie, zwłaszcza po uprawach warzyw o krótkim okresie wegetacji i zbieranych przed dojrzewaniem, jak np. szpinaku, gdzie nie wykorzystany azot mineralny w glebie może przekroczyć nawet 200kg N/ha⁻¹. Oczywiście to sprawia, że znaczne ilości azotanów są narażone na wymywanie i denitryfikację w okresie po zbiorczym.

Dla przykładu w resztkach pożniwnych selera lub szpinaku może znajdować się 25-60kg N/ha⁻¹, w kalafiorze 80-120kg N ha⁻¹, a w kapuście białej aż 150-250kg N/ha⁻¹. Jeśli pozostałości ulegną rozkładowi azot z rozłożonego materiału roślinnego może zostać wypłukany lub ulec denitryfikacji.      Innym zagrożeniem związanym bezpośrednio z nadmiernym stosowaniem nawozów azotowych w uprawie warzyw jest to, że mogą one gromadzić duże ilości azotanów co stwarza po ich spożyciu poważne zagrożenie dla zdrowia.

Gromadzenie azotanów w roślinie może wystąpić gdy pobór azotanów znacznie przekracza możliwość asymilacyjną rośliny. Niższe poziomy azotanów koncentrują się w cebulkach, owocach, korzeniach i bulwach natomiast łatwość akumulacji azotanów mają warzywa liściaste takie jak rukola, szpinak czy sałata.

Dlatego też biorąc pod uwagę powyższe informację warto rozważyć zakup wieloskładnikowych nawozów azotowych jakie ma w swojej ofercie firma Timac Agro. Nawozy z technologią N-Process ograniczają ryzyko strat  azotu o których mowa powyżej. Technologia N-Process charakteryzuje się cząsteczką azotu zabezpieczoną przed wymywaniem i ulatnianiem się tego pierwiastka. Dodatkowo wpływa na aktywność mikroorganizmów glebowych wskutek czego mamy lepsze wykorzystanie azotu z naturalnych źródeł. W kompleksie N-Process zawarte są wyselekcjonowane

pochodne Indolu wpływające na asymilację i transformację azotu co prowadzi do zmniejszenia nagromadzania się szkodliwych azotanów, a to z kolei daje Nam pewność że produkujemy zdrowe warzywa. Dodatkowo kompleks ten podnosi aktywność reduktazy azotanowej oraz wpływa na wyższe tempo pobierania NPK.

Podsumowując

N-Process to przede wszystkim skuteczność i efektywność nawożenia azotem, a w rezultacie wyższy plon co daje lepszy rachunek ekonomiczny z uprawy. W ofercie firmy w zależności od potrzeb i gatunku możliwość wyboru spośród 4 wieloskładnikowych nawozów azotowych z technologią N-Process tj. Sulfammo 18 (NOWOŚĆ), Sulfammo 23 i  Sulfammo 30 oraz jednego nawozu bezchlorkowego w tej technologii czyli Eurofertil 33. Wszystkie powyższe nawozy oprócz unikatowej cząsteczki azotu zawierają w zależności od produktu makro bądź mikro elementy.  Wszystkie powyższe nawozy w specjalnej ofercie już od 24.08 – szczegóły u Doradców Techniczno-Handlowych.

 

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables