01.07

W dzisiejszym komunikacie chciałbym omówić najważniejsze składniki pokarmowe, które są potrzebne roślinom w drugiej części sezonu wegetacyjnego.

Niewątpliwie najważniejszym pierwiastkiem, który powinniśmy dostarczać roślinie po opadzie czerwcowym jest wapń.  Jest on nieodzownym elementem  budowania jakości plonu, który w największym stopniu będzie zwiększał twardość i jędrność owoców. Planując odżywianie owoców wapniem pamiętajmy że po opadzie czerwcowym nie jest on już transportowany do owoców.  Musimy zatem dostarczać jak największą jego ilość bezpośrednio na owoc. Postawienie na intensywny program odżywiania wapniem zwiększy nam nasycenie tego pierwiastka w owocach.

Do pierwszych zabiegów produktami wapniowymi zalecam nawozy o najwyższej jakości. Młoda tkanka owoców jest w tym momencie wrażliwa na poparzenia. Patrząc również na warunki pogodowe, czyli bardzo wysokie temperatury w dzień i niską wilgotność musimy pamiętać o wchłanianiu tego pierwiastka do owocu. Bardzo dobrym i bezpiecznym preparatem do zastosowania przy pierwszych zabiegach wapniowych jest Fertileader Elite N 9%; K 6%; CaO 12%; B 0,2%. Najważniejszym jednak elementem tego produktu jest kompleks Seactive, który opiera się na wyciągach z algach morskich. Będzie on wzmacniał działanie składników pokarmowych, ale też wpływał istotnie na  kondycję roślin. Kompleks ten składa się również z IzoPentyl adeniny, który odpowiada za przyspieszenie krążenia składników pokarmowych w roślinie. Kolejną częścią kompleksu Seactive jest glicyna-betaina, która zwiększa wydajność  procesów fizjologicznych i jest bardzo mocnym antystresantem.  Dodatkowo kompleks ten zawiera aminokwasy roślinne, które mają za zadanie zwiększyć efektywność wchłaniania składników pokarmowych

Kolejnym istotnym pierwiastkiem, który powinniśmy dostarczać roślinom w tym momencie jest magnez, który jest głównym składnikiem chlorofilu. Magnez podawany w niekorzystnych warunkach takich jak upały i susza będzie ograniczał stres w jakim obecnie znajdują się rośliny ze względu na tak wysokie temperatury. Dobierając jednak produkty magnezowe należy pamiętać o stosunkowo słabym pobieraniu tego składnika w sprzyjających warunkach. Przy takich ekstremalnych warunkach forma siarczanowa magnezu nie będzie pobierana przez roślinę. I tu jest właśnie miejsce na produkty magnezowe zawierające algi morskie, które dodatkowo będą wspomagać roślinę w warunkach panujących obecnie w sadach. Preparat Fertileader Magnum ma w swoim składzie azot i magnez, czyli pierwiastki, które dobrze ze sobą współdziałają oraz dodatkowo kompleks z wyselekcjonowanych alg.

Planując zabiegi dolistnie w drugiej część sezonu musimy także pamiętać o dostarczeniu roślinom potasu. Szczególnie duże zapotrzebowanie tego pierwiastka wykazuje ”Gala” i  inne odmiany drobnoowocowe. Należy mieć na uwadze, że zabiegi dolistnie preparatami zawierającymi potas, będą tylko uzupełnieniem tego składnika. W zabiegach dolistnych nie jesteśmy w stanie dostarczyć roślinie odpowiedniej ilości potasu. Pamiętajmy, aby  nie przesadzić  ze zbyt dużą ilością zabiegów potasem, gdyż w przypadku niektórych odmian łatwo jest zaburzyć stosunek potasu do wapnia. W wyniku czego zostanie ograniczony dostęp do tego składnika, co może skutkować zmniejszeniem jakości przechowalniczej owoców i doprowadzić do szybszego dojrzewania.

Podsumowując zabiegi dolistnie, które planujemy wykonać w najbliższym czasie zacząłbym od produktów wapniowych, gdyż ten pierwiastek jest niewątpliwie najbardziej potrzebny do budowania wysokiej jakości plonu w dalszej części sezonu. W warunkach stresowych takich jak susza zalecam stosowanie produktów magnezowych, ale tych zawierających wyciągi z alg morskich.

 

Mateusz Nowacki

Specjalista ds. sadownictwa TAP