31.05

Odżywianie kukurydzy w warunkach stresu

Pogoda w maju nas nie rozpieszcza. Po ciepłym i suchym kwietniu, gdzie większość rolników z powodu wystarczającego ogrzania gleby oraz chcąc wykorzystać resztę wody zgromadzoną w glebie po zimie i obawiając się suszy, przeprowadziła siewy kukurydzy wcześniej niż w latach ubiegłych. Jednak początek maja tak jak praktycznie cały miesiąc nie był już ani ciepły ani suchy. Pomimo znacznych niedoborów wody w kwietniu. W wielu regionach kraju maj przyniósł na tyle obfite opady deszczu, że południowa część Polski obecnie narzeka na jej nadmiar. W wielu miejscach rolnicy do tej pory jeszcze nie przeprowadzili odchwaszczania kukurydzy co powoduje dużą konkurencję ze strony chwastów, które zabierają składniki pokarmowe dla kukurydzy. Kukurydza jest rośliną ciepłolubną i w okresie wiosennych chłodów rośnie wolno. Natomiast chwasty naszego klimatu są lepiej przystosowane do polskich warunków pogodowych, uzyskują wówczas przewagę i rosną szybciej od kukurydzy (przetaczniki, fiołki czy jasnoty). Ponadto samo ustanie opadów deszczy to jeszcze nie koniec problemów, ponieważ rolnicy gospodarujący na glebach ciężkich jeszcze nie szybko wjadą ciężkimi maszynami rolniczymi w celu przeprowadzenia zabiegu odchwaszczania roślin. Ponadto w wielu regionach kraju wieją silne wiatry, co również uniemożliwia przeprowadzenie zabiegów odchwaszczania roślin. Należy pamiętać, że kukurydzę powinno się odchwaścić do fazy 3-4 liści ponieważ jest to punkt graniczny powyżej którego kukurydza bezpowrotnie traci plon tzw. „Switch Point”. Natomiast jeśli z powodu złych warunków atmosferycznych nie udało nam się przeprowadzić zabiegu odchwaszczania i jesteśmy skazani na stratę plonu to przeprowadzając późny zabieg, należy pamiętać, że powyżej 6. liścia nie wolno stosować herbicydów z grupy regulatorów wzrostu (np. dikamba, 2,4-D, fluroksypyr) ponieważ kukurydza od fazy 5. liścia zaczyna wytwarzać organy generatywne (zawiązki przyszłych kolb). Zastosowanie herbicydu zawierającego substancję czynną z grupy regulatorów wzrostu jest bardzo ryzykowne i może spowodować nieodwracalne uszkodzenia. Grozi to w późniejszym okresie wykształceniem zniekształconych kolb i problemem w ich zapyleniu czy prawidłowym zaziarnieniem.

Same problemy z odchwaszczaniem roślin to jeszcze nie wszystko. Kukurydza z powodu niskich temperatur wykazuje niedobory m.in. fosforu, który w niskich temperaturach jest słabo pobierany. Wówczas na kukurydzy widoczne są antocyjanowe przebarwiana liści. Ponadto wielu rolników jako nawóz azotowy w uprawie kukurydzy stosuje przedsiewnie mocznik, który także w niskich temperaturach słabo ulega przemianom do form dostępnych dla roślin, co również powoduje niedobory azotu w roślinach. W takim przypadku rośliny są jasno zielone lub w skaranych przypadkach nawet żółte. Natomiast w przypadku plantacji kukurydzy, na których rolnicy przedsiewnie zastosowali różnego rodzaju nawozy saletrzano-amonowe z powodów intensywnych opadów deszczy, istnieje niebezpieczeństwo wpłukania formy saletrzanej w głębsze warstwy gleby, która staje się niedostępna dla roślin. Poza tym w wielu regionach kraju kukurydze są w fazie przynajmniej 4 liści lub nawet wyższej co wiąże się, że w tym okresie warto również przeprowadzić zabieg dolistnego dokarmiania mikroelementami. Jednym z ważniejszych mikroelementów w uprawie kukurydzy jest cynk, który w uprawie kukurydzy pełni wiele ról m.in.:

  • Zwiększa efektywność azotu nawozowego
  • Zwiększa wigor w początkowych fazach wzrostu
  • Wpływa na wydłużenie kolb
  • Wpływa na lepsze zaziarnienie kolb
  • Wpływa na większą masę tysiąca ziarn
  • Powoduje wzrost plonu od 10 do 15%

Objawy niedoboru mikroelementów w uprawie kukurydzy są rzadko widoczne, natomiast jeśli się pojawią wówczas niedobór cynku widoczny jest jako podłużne przejaśnienia liści znajdujące się po prawej i lewej stronie nerwu głównego blaszki liściowej. Najbardziej krytycznym momentem, w którym kukurydza wykazuje największe zapotrzebowanie na cynk jest faza 5-6 liści. W tej fazie cynk wpływa na budowanie elementów struktury plonu oraz rozwój systemu korzeniowego. Drugim ważnym momentem, w którym kukurydza jest wrażliwa na niedobory cynku jest faza 9 liścia. W tej fazie cynk wpływa na budowanie struktury kolb oraz gospodarkę azotową w roślinie.

Jednak ze względu na niekorzystne warunki pogodowe. Szczególnie niskie temperatury, jakie panują w ostatnim czasie oraz słabą kondycję roślin tradycyjne odżywienie roślin może okazać się niewystarczające. W takich warunkach warto jest zastosować zabieg dolistnego dokarmiania roślin przy użyciu biostymulacji roślin. W celu optymalnego dokarmiania roślin i wsparcia ich w niekorzystnych warunkach pogodowych zalecamy zastosowanie nawozu dolistnego FERTILEADER AXIS, który zawiera kompleks SEACTIVE. W skład kompleksu SEACTIVE wchodzi Glicyna-Betaina, która jest naturalnym antystresantem. W warunkach niskich temperatur, które są stresem dla kukurydzy, składnik ten spowoduje szybszą i lepszą regenerację roślin w tych warunkach i kukurydza szybciej wejdzie w fazę intensywnego wzrostu nie wykazując negatywnego wpływu niskich temperatur, jakie występowały w maju. Kompleks SEACTIVE to również Izo-Pentyl Adeniny, który wpłynie na szybsze krążenie składników pokarmowych wewnątrz rośliny, dzięki czemu składniki pokarmowe szybciej dotrą z korzeni do organów szybko rosnących. Ponadto kompleks SEACTIVE to szereg aminokwasów, które z jednej strony są budulcem dla młodych roślin kukurydzy, a z drugiej są doskonałym nośnikiem mikroelementów, które w warunkach niekorzystnych mogą być słabo wchłaniane przez roślinę. Dodatkowo FERTILEADER AXIS zawiera azot (42 g/l), fosfor (254 g/l), cynk (80 g/l) oraz mangan (35 g/l). Zalecana dawka FERTILEADER AXIS wynosi 3 l/ha i w tak niesprzyjających warunkach stanowi najlepsze rozwiązanie dla wsparcia młodych roślin kukurydzy w okresie niekorzystnych warunkach pogodowych niwelując straty plonu jakie mogły powstać przez niekorzystne warunki pogodowe panujące w maju.