25.05

Praktyka dostarczania uprawom polowym nawozów wraz z wodą poprzez linie kroplujące nazywa się fertygacją. Przy fertygacji łatwo możemy kontrolować stężenie, ilość oraz czas stosowania pożywki. Nawożenie takie pozwala wykorzystać do 90% zastosowanych składników odżywczych, podczas gdy stosowanie nawozu granulowanego powoduje jego wykorzystanie na poziomie do 40%. Takie rozwiązanie zapewnia oszczędność nawozu o ok 40–60% dzięki „lepszemu wykorzystaniu” i „zmniejszeniu wymywania” (Kumar i Singh, 2002).            Nawadnianie kroplowe jest efektywniejsze w stosunku do innych metod nawadniania ze względu na wysoką wydajność aplikacji wody oraz na zmniejszone jej straty. Zapewnia mniejsze parowanie z powierzchni i głęboką penetrację podłoża. Nawożenie poprzez nawadnianie kropelkowe zmniejsza marnotrawstwo wody i nawozów chemicznych, optymalizuje zużycie składników odżywczych poprzez stosowanie ich w krytycznych etapach oraz we właściwym miejscu i czasie, co ostatecznie zwiększa efektywność zużycia wody i składników odżywczych. Dokarmianie roślin przez fertygację umożliwia precyzyjne dostarczanie składników pokarmowych bezpośrednio do strefy korzeniowej bez ryzyka poparzeń roślin, jak ma to czasem miejsce w przypadku dokarmiania dolistnego. Co więcej, jest to najbardziej skuteczny i wygodny sposób utrzymania optymalnego poziomu składników odżywczych i zaopatrzenia w wodę zgodnie z etapem rozwoju uprawy, specyficznymi potrzebami każdej uprawy i rodzajem gleby.

 

Jednak zanim zaczniemy ‘fertygować’ musimy pamiętać o kilku elementach…

Przed przystąpieniem do opracowywania programu fertygacji i samego fertygowania, trzeba zająć się kilkoma ważnymi kwestiami:

– wykonać analizę gleby,

– określić szacowane potrzeby pokarmowe danej uprawy i przewidywany plon,

– wyliczyć na podstawie analizy jakie składniki odżywcze należy zastosować podczas przygotowania gleby,

– zbadać pH i zasadowość wody do nawadniania.

Po uwzględnieniu tych rozważań opracowanie programu nawożenia staje się znacznie prostsze. Można również skorzystać z pomocy doradców firmy Timac Agro.

Planując nawożenie doglebowe, gdzie jest planowana fertygacja można je ograniczyć nawet od kilku do kilkudziesięciu procent względem zapotrzebowania danej uprawy, a to dlatego że większość składników odżywczych można uzupełnić poprzez fertygację. Należy jednak pamiętać, że zbyt niska zasobność gleby w składniki pokarmowe może być ciężka do uzupełnienia poprzez fertygację i bardzo droga.

PH gleby i pH wody do nawadniania mają duży wpływ na dostępność składników odżywczych. Zakwaszenie wody polega najczęściej na nieznacznym obniżeniu pH do poziomu wymaganego dla konkretnego gatunku, najczęściej do poziomu 5,0 – 6,5.  Utrzymanie prawidłowego odżywiania np. w pomidorach czy papryce jest znacznie łatwiejsze, gdy pH roztworu glebowego mieści się w zakresie 6,2-6,5. W polskich warunkach plantatorzy najczęściej dysponują wodą twardą o pH 7 i wyższym. Stosowanie takiej wody do nawadniania powoduje stopniową alkalizację gleby. Słabsza będzie również jakość pożywek, gdyż przy zbyt wysokim odczynie niektóre składniki mogą ulec wytrącaniu.

Wielu hodowców stosuje kwas azotowy, fosforowy lub siarkowy w celu obniżenia pH pożywki. Do obliczania ilości kwasu jaki należy zastosować do zakwaszenia pożywki mając analizę wody można skorzystać ze wzoru:

 

Gdzie:

V – objętość kwasu na 1000l

m – zawartość HCO₃ w wodzie w mg/L

144 – przy takiej zawartości węglanów pH wody wynosi 6

MHCO₃ -masa cząsteczkowa HCO3, która wynosi 61

MHNO₃ – masa cząsteczkowa HNO3, która wynosi 63

C% – stężenie procentowe kwasu azotowego

dHNO₃ – gęstość kwasu azotowego

 

Producenci warzyw ekologicznych mogą stosować sproszkowany kwas cytrynowy w celu obniżenia pH. Ogólnie przyjmuje się ok 255g sproszkowanego kwasu cytrynowego na ok 500l wody żeby obniżyć pH o około 1 punkt.

Podczas regulacji kwasowości wody do nawadniania wymagany jest dobry miernik pH ze świeżymi roztworami kalibracyjnymi. Ważna jest tu również kwestia bezpieczeństwa dlatego też podczas używania kwasów zawsze dodaje się kwas do wody, a nie odwrotnie.

 

Kiedy jakie nawozy krystaliczne powinno się użyć…

Wszystkie rośliny mają różne etapy wegetacji, w których ich potrzeby żywieniowe znacznie się różnią. Warto zatem wiedzieć jakie pierwiastki będą kluczowe dla poszczególnych gatunków w ich określonych fazach rozwojowych.

W początkowych etapach rozwoju po wysadzeniu roślin powinniśmy dostarczyć im nawóz który w swoim składzie będzie miał przewagę fosforu po to by móc jak najlepiej ukorzenić roślinę. Fosfor to również pierwiastek niezbędny w prawidłowym przebiegu procesu fotosyntezy i składnik dający energię roślinie.

W kolejnych fazach rozwojowych powinniśmy zacząć włączać nawozy z przewagą azotu i potasu lub zbalansowane w zależności od stanu i potrzeb rośliny. Ważne jest również podawanie nawozów krystalicznych z wapniem co będzie miało szczególnie duże znaczenie w uprawie warzyw takich jak papryka czy pomidor żeby budować twardość i jakość owocu ale też ograniczać możliwość wystąpienia chorób takich jak np. sucha zgnilizna wierzchołkowa.

W trakcie wegetacji warto też wykonać dodatkową analizę gleby by ewentualnie skorygować plan fertygacyjny ale można też skorzystać z badania fluorymetrem czyli sprawdzić stan odżywienia rośliny poprzez badanie liścia – takie badania świadczą doradcy z firmy Timac Agro. To pozwoli na szybką reakcję i zapobiegnie ewentualnym niedoborom oraz w razie potrzeby nieco zmodyfikować plan nawożenia kropelkowego.

 

Na co zwrócić uwagę i jakie nawozy do fertygacji wybrać…?

Na rynku jest dostępnych wiele nawozów krystalicznych jednak warto zwrócić uwagę na te, które cechują się pewnymi właściwościami i mają coś więcej…

Nawozy do fertygacji przede wszystkim powinny cechować się idealną rozpuszczalnością gdyż w innym przypadku powodują wytrącanie się osadów, które następnie zatykają emitery w liniach kroplujących. Ważny jest również odpowiedni skład nawozu na konkretną fazę rozwojową rośliny. Warto jeszcze zwrócić uwagę na dodatkowe wartości jakie może mieć nawóz krystaliczny, a konkretnie na substancje biostymulujące. Nawozy krystaliczne firmy Timac Agro z gamy KSC zawierają kompleks Phyt-actyl, który oprócz odżywienia roślin zwiększa ich aktywność metaboliczną. Dzieje się tak za sprawą prekursorów fitohormonów oraz substancji o działaniu biostymulującym i antystresowym oraz chelatowanym mikrolementom. Biostymulacja w połączeniu z odżywianiem zapewnia idealny komponent dla prawidłowego funkcjonowania, wzrostu i rozwoju roślin. To bezpośrednio przekłada się na wyższe i lepsze jakościowo plony, a co za tym idzie korzystniejszy rachunek ekonomiczny. Nawozy KSC odznaczają się wysoką rozpuszczalnością w wodzie, która jest na poziomie powyżej 99,8%. Dodatkowo nawozy te w praktykowanych stężeniach nie mają wpływu na zmianę pH (działanie buforowe) oraz cechuje je niewielki wpływ na zmianę przewodności elektrycznej (EC) końcowego roztworu. W ofercie znajduje się 8 nawozów krystalicznych o różnym składzie pierwiastkowym.

Dodatkowo o ofercie nawozów do fertygacji można znaleźć nawóz płynny Sulfacid (NH2-15% i SO3-41%) wzbogacony o biostymulujący kompleks LCN. Kompleks cytokinin zawarty w Sulfacid LCN ma zdolność do zwiększania skuteczności metabolizmu azotu, pozwalając na podobny rozwój rośliny przy mniejszej dawce tego składnika. Unikalna formuła LCN działa silniej niż kwas azotowy i kwas fosforowy, nie niosąc ze sobą niekorzystnych konsekwencji towarzyszących stosowaniu tradycyjnych rozwiązań zakwaszających. Ostatnim produktem z portfolio firmy dedykowanym do fertygacji jest nawóz płynny Adur (CaO-15%), który wpływa na lepsze pobieranie wapnia oraz stymuluje rozwój nowych korzeni, zwłaszcza włośnikowych co jest efektem działania cytokinin.

 

Karol Majchrowski

Product Manager Vegetables