03.12

W niniejszym artykule postaram się przybliżyć dlaczego warto przeprowadzać analizy gleby w podstawowe składniki pokarmowe oraz jak można w ten sposób ograniczyć koszty nawożenia, które mają coraz większy udział w strukturze kosztów poszczególnych upraw.

Aktualnie jesteśmy w okresie spoczynku zimowego roślin i tak naprawdę na polu nie wiele się dzieje. Większość ludzi bardziej zajęta jest pracami wokół własnych gospodarstw czy też przeprowadzaniem przeglądów maszyn przed nowym sezonem niż myśli nad polem. Jednak ten czas to jest dobry moment, żeby na spokojnie zaplanować część zabiegów agrotechnicznych w swoim gospodarstwie. Ponadto teraz na spokojnie można wstępnie ułożyć programy nawożenia pod uprawy jare. Pomimo, że odsetek upraw jarych w Polsce jest nie wielki to nie zapomnijmy, że do upraw jarych należy również kukurydza, której każdego roku jest zasiewane ponad 1 mln hektarów. W celu prawidłowego zbilansowania nawożenia niezbędne jest posiadanie aktualnych badań gleby w fosfor, potas, magnez i pH gleby, które powinniśmy przeprowadzić przynajmniej raz na 4 lata. Koszt takiego badania nie jest wielki i wynosi 15,25 zł/próbkę (badania podstawowe + ustalenie zalecanych dawek wapna). Ponadto wykonanie takiej analizy w przypadku zakwaszenia gleb poniżej 5,5 możemy wystąpić do NFOŚiGW w celu uczestnictwa w „Ogólnopolskim programie regeneracji środowiskowej gleb poprzez ich wapnowanie”. Czyli w skrócie możemy otrzymać dopłaty do zakupu wapna. Jednak skupmy się na kwestii istotniejszej ponieważ nie uprawiamy pola tylko dla dopłat. Przecież znaczna część rolników, która poważnie podchodzi do swojej pracy, stara się dbać o swoje pole, z którego tak naprawdę utrzymuje siebie i swoją rodzinę. Więc co tak naprawdę daje nam znajomość zawartości składników pokarmowych. Po pierwsze znajomość podstawowych składników pokarmowych daje nam szansę na ułożenie optymalnie zbilansowanego programu nawożenia pod konkretne uprawy i ich potrzeby pokarmowe, a nie stosowanie składników pokarmowych na tzw.  „oko”. Warto jest stosować tylko te nawozy, których składniki pokarmowe są potrzebne do uzupełnienia, a nie podawać duże ilości składników, które być może są i tak w glebie. Po drugie znajomość pH gleby pozwoli na utrzymanie go w optymalnym zakresie. Ponieważ uregulowane pH gleby gwarantuje optymalne pobieranie składników pokarmowych z gleby. Możemy nawozić dużymi dawkami nawozów a rośliny z powodu toksycznego działania glinu i tak nie będą w stanie wykorzystać tych składników, a my tylko wydamy pieniądze i zanieczyścimy środowisko. Po trzecie po przeprowadzeniu badań możemy zaobserwować w jakiej kondycji jest nasza gleba i jak nasze dotychczasowe podejście miało wpływ na glebę czy postępowaliśmy słusznie, a może musimy radykalnie zmienić swoje podejście do gospodarowania i zacząć myśleć o dalszych latach bo możemy doprowadzić do całkowitego wyjałowienia gleby.

Podsumowując z pewnością warto jest przeprowadzić przynajmniej podstawowe analizy zawartości fosforu, potasu, magnezu i pH gleby jeszcze w okresie późno jesiennym choćby z tego powodu, że aktualnie długo czeka się na wyniki takich badań. W zależności od SChR trwa z pewnością różnie. Dla przykładu ja osobiście muszę czekać w OSChR w Lublinie około 6 tygodni na wyniki takich badań. Dość długi czas oczekiwania na wyniki sprawia, że nie warto jest czekać na ostatnią chwilę z podjęciem decyzji o przeprowadzeniu takich badań.